Miniony tydzień nad Jeziorem Solińskim upłynął pod znakiem wysokich temperatur, dużego ruchu turystycznego i wzmożonej pracy ratowników. Jak informuje Bieszczadzkie WOPR, w rejonie akwenu i kąpielisk trwał wyjątkowo intensywny okres, na który złożyły się wydarzenia takie jak EkoCypel, regaty oraz bardzo duża liczba osób wypoczywających nad wodą. Od niedzieli do piątku ratownicy wielokrotnie interweniowali, reagując zarówno na zagrożenia zdrowotne, jak i zdarzenia z udziałem sprzętu pływającego.
Prokuratura Rejonowa w Lesku nadzorowała postępowanie mające na celu wyjaśnienie okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło 21 lipca 2026 roku na terenie zapory w Solinie. Śledczy analizowali przebieg wydarzeń po tym, jak nad ranem do Jeziora Solińskiego skoczył mężczyzna, który następnie zniknął pod wodą.
W nocy z 20 na 21 lipca nad Jeziorem Solińskim doszło do tragicznego zdarzenia. Około godziny 3:30 mężczyzna skoczył z zapory w Solinie do wody. Po skoku nie wypłynął na powierzchnię, a na miejscu natychmiast rozpoczęto działania ratownicze i poszukiwawcze.
Ogromny sukces odnieśli żeglarze ze Stowarzyszenia Puchar Soliny. Załoga reprezentująca Polańczyk sięgnęła po tytuł Długodystansowych Mistrzów Polski w klasie Delphia podczas regat ENERGA NORD CUP Gdańsk 2026 – jednej z najważniejszych imprez żeglarskich w kraju.
W Solinie podczas ćwiczenia „BIESZCZADY-26” sprawdzono gotowość zasobów ochrony ludności i obrony cywilnej Podkarpacia. Samorząd województwa ocenił sprzęt, personel i nowe zakupy o wartości 930 tys. zł, które mają wzmocnić reakcję na kryzysy i zagrożenia.
W piątkowe przedpołudnie (5 czerwca) z dna Jeziora Solińskiego wydobyto ciało mężczyzny, który we wtorek (2 czerwca) skoczył z korony zapory elektrowni w Solinie. Ciało wydobył policyjny dron.
Młody mężczyzna skoczył we wtorek wieczorem z zapory w Solinie do Jeziora Solińskiego. Na miejscu trwa akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowano m.in. 12 nurków, sonar i podwodnego drona.
Ogólnopolską Konferencję Ratowniczą „Bezpiecznie nad Wodą” zorganizowało Bieszczadzkie WOPR, które ma siedzibę w Krośnie. Zaprosiło na nią środowisko ratowników wodnych z całej Polski.
Jak informuje Bieszczadzkie WOPR, w sobotni wieczór (16 sierpnia) z Wyspy Skalistej do Jeziora Solińskiego zsunął się 30-letni mężczyzna. Do zdarzenia doszło około godziny 19. W sobotę akcja poszukiwawcza trwała do około godziny 22. W niedzielę jest kontynuowana od poranka. Na miejsce dotarli też nurkowie oraz sonar do przeszukiwania dna jeziora.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)