Na zaporze w Solinie odbyła się druga w tym roku przysięga wojskowa żołnierzy 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Uroczystość była zwieńczeniem szkolenia podstawowego kolejnej grupy ochotników, którzy zdecydowali się zasilić szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej i rozpocząć służbę na rzecz bezpieczeństwa swoich lokalnych społeczności.
58 ochotników wypowiedziało słowa roty
30 maja br. słowa roty przysięgi wojskowej wypowiedziało 58 ochotników pochodzących z ośmiu powiatów oraz miasta Przemyśla. Wśród przysięgających znaczną część stanowili ludzie młodzi, którzy zakończyli już szkolenie podstawowe i potwierdzili zdobyte umiejętności zaliczeniem tzw. „pętli taktycznej”.
W trakcie przygotowania kandydaci zapoznali się z podstawowymi elementami wojskowego rzemiosła. Program obejmował m.in. strzelectwo, taktykę, zasady zachowania na polu walki, udzielanie pierwszej pomocy, łączność oraz topografię. To właśnie te kompetencje stanowią fundament dalszej służby w strukturach Wojsk Obrony Terytorialnej.
Dowódca o służbie i odpowiedzialności
Do nowo zaprzysiężonych żołnierzy zwrócił się dowódca 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Daniel Błotko. W swoim wystąpieniu pogratulował ochotnikom decyzji o wstąpieniu do Wojska Polskiego, podkreślając, że są oni gwarantem bezpieczeństwa swoich „małych Ojczyzn”.
Dowódca brygady przypomniał również o znaczeniu munduru i związanej z nim odpowiedzialności. Jak zaznaczył: „Pamiętajcie, że mundur nie daje przywilejów. Mundur nakłada obowiązki. Oznacza gotowość do poświęcenia własnego czasu, wygody, a jeśli zajdzie potrzeba - także zdrowia i życia dla Ojczyzny oraz obywateli Rzeczypospolitej”.
W przemówieniu padły także słowa generała Georga Pattona: „Odwaga to strach, który odmówił posłuszeństwa”. Przekaz wystąpienia był jednoznaczny: od żołnierza nie oczekuje się braku strachu, lecz odpowiedzialności, dyscypliny i gotowości do działania mimo przeciwności. To właśnie te cechy, jak podkreślono, kształtuje służba wojskowa.
Służba możliwa do pogodzenia z codziennym życiem
Wojska Obrony Terytorialnej pozostają jedynym rodzajem sił zbrojnych, który daje możliwość pogodzenia służby wojskowej z nauką, pracą zawodową i obowiązkami rodzinnymi. Model ten pozwala żołnierzom OT jednocześnie uczyć się, studiować lub pracować, a zarazem pełnić służbę na rzecz Ojczyzny i lokalnej społeczności.
Dla wielu ochotników to istotny argument przy podejmowaniu decyzji o wstąpieniu do formacji. Terytorialna służba wojskowa umożliwia zdobywanie nowych doświadczeń i rozwijanie umiejętności bez konieczności rezygnowania z dotychczasowych planów zawodowych czy edukacyjnych.
Przed nimi trzyletni cykl szkoleń
Nowo zaprzysiężeni żołnierze rozpoczną teraz trzyletni cykl szkoleń w jednym z pododdziałów 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej zlokalizowanych w Przemyślu, Jarosławiu i Sanoku. To kolejny etap przygotowania, który ma rozwijać i utrwalać kompetencje nabyte podczas szkolenia podstawowego.
Szkolenia będą prowadzone w formie rotacyjnej, głównie w weekendy, w wymiarze minimum dwóch dni w miesiącu. Dodatkowo raz w roku żołnierze wezmą udział w 14-dniowym szkoleniu zintegrowanym, określanym jako szkolenie poligonowe. Taki system pozwala łączyć służbę z codziennymi obowiązkami, a jednocześnie zapewnia ciągłość przygotowania wojskowego.
Jak dołączyć do WOT
Osoby zainteresowane wstąpieniem do Wojsk Obrony Terytorialnej mogą składać wnioski o powołanie w Wojskowym Centrum Rekrutacji właściwym dla miejsca zamieszkania lub za pośrednictwem platformy e-PUAP. Istnieje również możliwość kontaktu z rekruterem 20. PBOT ze swojego powiatu.
Przysięga w Solinie pokazała, że zainteresowanie służbą w szeregach przemyskich Terytorialsów nie słabnie. Dla 58 nowych żołnierzy był to moment symboliczny, ale też początek wymagającej drogi, w której słowa roty mają odtąd znajdować potwierdzenie w codziennej gotowości do działania na rzecz państwa i lokalnej społeczności.




.jpg)






.jpg)