Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 13:52
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ciało mężczyzny wydobyte z Jeziora Solińskiego za pomocą policyjnego drona

W piątkowe przedpołudnie (5 czerwca) z dna Jeziora Solińskiego wydobyto ciało mężczyzny, który we wtorek (2 czerwca) skoczył z korony zapory elektrowni w Solinie. Ciało wydobył policyjny dron.
Ciało mężczyzny wydobyte z Jeziora Solińskiego za pomocą policyjnego drona

Autor: Czytelnik

W piątkowe przedpołudnie zakończyły się działania poszukiwawcze prowadzone na Jeziorze Solińskim po tym, jak kilka dni wcześniej do wody skoczył mężczyzna. Jego ciało zostało wydobyte z dna zbiornika przy użyciu podwodnego policyjnego drona. Operacja była możliwa dzięki wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu oraz współpracy kilku policyjnych formacji.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 2 czerwca, około godziny 19. Jak wynika z przekazanych informacji, funkcjonariusze z Leska otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który z korony zapory elektrowni w Solinie wskoczył do Jeziora Solińskiego. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Lesku oraz inne służby.

Akcja ratunkowa zmieniła się w poszukiwania

Od początku prowadzono działania ratunkowe, które następnie przekształciły się w akcję poszukiwawczą. Zaangażowani byli w nią policjanci z Leska oraz podkarpaccy kontrterroryści, dysponujący specjalistycznym podwodnym dronem. Jak podkreślono, warunki panujące pod wodą były na tyle trudne, że uniemożliwiały bezpieczne prowadzenie nurkowania, dlatego sięgnięcie po nowoczesną technologię okazało się konieczne.

Wykorzystany sprzęt pozwolił na dokładne sprawdzenie dna jeziora i prowadzenie działań na znacznych głębokościach, które pozostają niedostępne dla standardowych metod poszukiwawczych. To właśnie dzięki temu rozwiązaniu już w środę udało się zlokalizować miejsce, w którym znajdowało się ciało poszukiwanego mężczyzny.

Trudne warunki opóźniły wydobycie

Mimo ustalenia lokalizacji, w środę nie było jeszcze możliwości wydobycia ciała. Powodem była znaczna głębokość oraz trudne warunki panujące pod wodą. Czynności wznowiono dopiero w piątek rano, kiedy do działań ponownie przystąpili funkcjonariusze, wspierani przez dodatkowe siły.

Tym razem podkarpackich policjantów wsparli także płetwonurek z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku oraz funkcjonariusze Biura Operacji Antyterrorystycznych. Przed południem policjanci z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Rzeszowie, używając podwodnego drona, wydobyli ciało mężczyzny z dna Jeziora Solińskiego.

Na miejscu pracują śledczy

Po zakończeniu działań poszukiwawczych na miejscu rozpoczęto czynności procesowe prowadzone pod nadzorem prokuratora. Obecnie potwierdzana jest tożsamość odnalezionego mężczyzny. Służby nie przekazały na tym etapie dodatkowych szczegółów w tej sprawie.

Policja podkreśla, że skuteczne przeprowadzenie tej wymagającej operacji było możliwe dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy, ich doświadczeniu, wykorzystaniu nowoczesnego wyposażenia oraz dobrej współpracy z Dyrekcją Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce. Sprawa pokazuje, jak duże znaczenie w działaniach ratowniczych i poszukiwawczych mają dziś specjalistyczne technologie, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne metody okazują się niewystarczające.

Finał akcji na Jeziorze Solińskim jest tragiczny, ale jednocześnie uwidacznia skalę i złożoność działań prowadzonych przez służby w wyjątkowo trudnych warunkach. Ostateczne ustalenia dotyczące okoliczności zdarzenia będą przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez śledczych.

Zdjęcia: KWP Rzeszów i Czytelnik 



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama