Kolizja na ulicy Zręcińskiej
Kierujący samochodem marki Daewoo Matiz, 53-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, doprowadził do kolizji z kierującą oplem. Za kierownicą drugiego pojazdu siedziała 63-letnia mieszkanka powiatu krośnieńskiego.
- Po doprowadzeniu do zderzenia mężczyzna nie pozostał na miejscu i odjechał. Sytuacja szybko znalazła jednak dalszy finał, ponieważ kierujący Daewoo został zatrzymany - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak - Oficer Prasowy KMP w Krośnie.
Kierowca był pijany
Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że 53-latek miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. To oznacza, że za kierownicę wsiadł w stanie poważnego upojenia alkoholowego, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Okoliczności zdarzenia wskazują, że nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy mogło mieć bardzo poważne konsekwencje. Tym razem zakończyło się na kolizji, jednak przypadki prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu niezmiennie pozostają jedną z najgroźniejszych przyczyn zagrożenia na drogach.

Sprawa będzie miała dalszy ciąg
Zatrzymanie kierującego zakończyło jego dalszą jazdę, ale nie kończy samej sprawy. Kolizja, ucieczka z miejsca zdarzenia oraz wysoki poziom alkoholu w organizmie to okoliczności, które z pewnością będą miały znaczenie w dalszym postępowaniu.
To kolejne zdarzenie przypominające, jak poważnym niebezpieczeństwem jest prowadzenie pojazdu po alkoholu. Nawet krótka podróż w takim stanie może doprowadzić do tragedii, a odpowiedzialność za takie decyzje dotyczy nie tylko samego kierowcy, ale także bezpieczeństwa wszystkich osób znajdujących się na drodze.



.jpg)






.jpg)