Na drodze krajowej nr 19 w Trzcianie policjanci zatrzymali 30-letniemu kierowcy Forda prawo jazdy po tym, jak pędził 109 km/h w miejscu z limitem 50 km/h. Mężczyzna dostał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych, a funkcjonariusze ponownie apelują o rozwagę za kierownicą.
GDDKiA alarmuje, że bezprawne otwieranie bram awaryjnych na autostradach i ekspresówkach wciąż trwa, a stawką są ludzkie życie i zdrowie. Na A18 tylko w ubiegłym roku wystawiono ponad 30 mandatów, a za takie czyny grozi nawet 12 lat więzienia i milionowe roszczenia.
Od 18 maja 2026 r. strażacy zyskali nowe uprawnienia na polskich drogach: mogą zatrzymywać pojazdy i kierować ruchem na równi z policją. Za zignorowanie ich poleceń grozi mandat od 20 do 5000 zł.
Policjanci z krośnieńskiej grupy „SPEED” zatrzymali kierowcę, który rażąco przekroczył dozwoloną prędkość na drodze ekspresowej S19. 25-letni mężczyzna jechał aż 162 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.
Policjanci podsumowują, że młody mieszkaniec powiatu sanockiego wykazał się brakiem wyobraźni oraz nieodpowiedzialnością. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze nałożyli na niego nie tylko mandat i punkty, ale również zatrzymali uprawnienia.
Policjanci z grupy Speed zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę mercedesa sprintera. Powodem było przekroczenie prędkości. W trakcie interwencji okazało się, że busem jechało 15 osób, zamiast dopuszczalnych 9.
Dziś (13 października) około godziny 11:00 na ulicy Mielczarskiego w Krośnie policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krośnie zatrzymali do kontroli kierowcę Iveco. Jak się okazało, pojazd w ogóle nie powinien znajdować się w ruchu.
"Pamiątka po "grzybiarzach" w środku lasu. Czasami słów brakuje" – tak leśnicy z Nadleśnictwa Cisna opisali to, co zostawili po sobie goście. Ile kosztuje zaśmiecanie lasu?
Wiesz, że jedziesz za szybko, a nie dostałeś mandatu? To przez tolerancję błędu fotoradaru. Dobrze wiedzieć, przy jakiej prędkości wpada się w kłopoty. I nie dotyczy to wyłącznie masztów z żółtymi skrzynkami.
Wyrabiana w szkole karta rowerowa kojarzy się z niepotrzebnym dokumentem, który do niczego nie służy. Jednak mama 13-letniego chłopca przekonała się, że to nieprawda. Policja wyjaśniła jej to mandatem.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)