Według przekazanych informacji, na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Jeszcze na miejscu wypadku miała zostać podjęta reanimacja dziecka. Następnie poszkodowane, w stanie ciężkim, zostało przetransportowane do szpitala.
Okoliczności tego dramatycznego zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane. Wstępne ustalenia wskazują, że do wypadku doszło podczas cofania pojazdu na prywatnej posesji. Z relacji przekazanej przez policję wynika, że kierująca nie zauważyła dziecka znajdującego się za samochodem. To matka 5-letniego chłopca.
Tego rodzaju zdarzenia pokazują, jak niebezpieczny może być nawet pozornie prosty manewr wykonywany na niewielkiej przestrzeni i w znanym otoczeniu. Szczególnie na terenach posesji, gdzie obecność dzieci może być trudna do przewidzenia, każda chwila nieuwagi może prowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Po przeprowadzonej reanimacji zostało ono przewiezione do szpitala w Rzeszowie, w stanie ciężkim, gdzie zmarło.
Sprawa należy do wyjątkowo poruszających i będzie zapewne przedmiotem dalszych ustaleń prowadzonych przez funkcjonariuszy. To kolejny przypadek przypominający, że szczególna ostrożność podczas wykonywania manewru cofania jest konieczna nie tylko na drogach publicznych, ale również na terenach prywatnych posesji.



.jpg)






.jpg)