Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek 23 października przed godziną 6:30 na terenie jednej z prywatnych posesji. Jak przekazała kom. Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, kobieta wykonująca manewr cofania nie zauważyła stojącego za samochodem dziecka, w wyniku czego doszło do potrącenia.
Dzisiaj rano, w piątek 23 października w jednym z rzeszowskich szpitali, kilka dni po wypadku zmarł 3-latek. Smutną wiadomość przekazali jego rodzice. Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek w jednym z przedszkoli W Jedliczu.
Prokuratura Rejonowa w Krośnie prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia, do którego doszło 19 października na terenie samorządowego przedszkola w Jedliczu. W wyniku tego incydentu potrącone zostało 3-letnie dziecko. Jak przekazała krośnieńska prokuratura, postępowanie jest obecnie na etapie gromadzenia materiału dowodowego i wykonywania kolejnych czynności procesowych.
W poniedziałek 19 października około godziny 11 służby ratunkowe zostały powiadomione o poważnym wypadku dziecka w Jedliczu przy ulicy Rejtana. Do akcji ruszyły zespoły ratownictwa medycznego SPPR w Krośnie, śmigłowiec LPR z Sanoka, strażacy z Jedlicza i policjanci KP Jedlicze i WRD KMP Krosno.
Krośnieńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zatrzaśnięciu 2,5-letniego dziecka w samochodzie zaparkowanym przy ulicy Kolejowej w Krośnie. Jak wynikało z przekazanej informacji, dziewczynka została uwięziona wewnątrz pojazdu razem z kluczykami, co uniemożliwiało szybkie i bezpieczne otwarcie auta.
W niedzielę 23 sierpnia po godzinie 18 na ulicy Lotników w Krośnie doszło do zdarzenia z udziałem dziecka poruszającego się hulajnogą elektryczną. 11-letni kierujący najechał na ubytek w jezdni, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się.
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 7-letniej dziewczynki, do której doszło 14 sierpnia na prywatnej posesji w Zagórzu w powiecie sanockim. Najnowszy komunikat śledczych przynosi bardziej szczegółowy opis zdarzenia i wskazuje, że dziecko zginęło podczas zabawy na samodzielnie wykonanej drewnianej konstrukcji placu zabaw.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem quada doszło w sobotę, 15 sierpnia, po godzinie 18 w Leśniówce w gminie Chorkówka. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący czterokołowcem stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do jego przewrócenia. Sprawa budzi szczególne poruszenie nie tylko ze względu na okoliczności samego zdarzenia, ale także stan trzeźwości kierowcy oraz fakt, że pojazdem przewożone było dziecko.
Kuratorzy rodzinni mogą zyskać znacznie większe uprawnienia. Resort sprawiedliwości chce, żeby łatwiej im było sprawdzać sytuację dzieci i szybciej reagować na zagrożenia.
W piątek po południu (14 sierpnia) na ul. Filtrowej w Zagórzu 7-letnie dziecko spadło z urządzenia do zabawy i mimo reanimacji zmarło. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności tragedii.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)