Jeszcze w tym roku planowane jest oddanie do ruchu kolejowego pierwszego zmodernizowanego odcinka linii nr 108 – między Jasłem a Krosnem.
- Podróżni skorzystają z nowych peronów na stacjach i przystankach: Jasło, Tarnowiec, Jedlicze, Krosno Turaszówka, Krosno Polanka i Krosno. Docelowo obiekty wyposażone będą w elementy małej architektury z systemem ścieżek dotykowych, zapewnią komfort i łatwiejszy dostęp do pociągów - informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych S.A.
Ruch pociągów na odcinku Jasło–Krosno ma zostać wznowiony w połowie grudnia, wraz z korektą rozkładu jazdy.
Najtrudniejsze prace prowadzone są w Krośnie
Znacznie większy zakres robót trwa obecnie we wschodniej części Krosna. To najbardziej skomplikowany pod względem technicznym fragment modernizowanej linii.
- Prace prowadzone w mieście są obecnie mniej więcej na półmetku. Pierwsza część konstrukcji oporowych jest już gotowa, a w terenie widać pierwsze elementy dłuższego z dwóch tuneli - mówi Kamil Mergel, dyrektor projektu w Polskich Liniach Kolejowych.

Na blisko dwukilometrowym odcinku linia kolejowa zostanie poprowadzona poniżej obecnego poziomu terenu. W najgłębszym miejscu tory znajdą się około 7 metrów niżej.
- Takie obniżenie niwelety zapewni komunikację drogową bezkolizyjną z linią kolejową - podkreśla Kamil Mergel.
Do wykonania konstrukcji oporowych potrzeba około 4 800 betonowych kolumn. Ich łączna długość ma wynieść blisko 64 kilometry, a najgłębsze będą sięgały ponad 17 metrów pod ziemię.
Dwa tunele i przystanek Krosno Miasto
Dłuższy z powstających tuneli rozpocznie się w okolicach ul. Piastowskiej i będzie miał około 250 metrów. Drugi, o długości ponad 80 metrów, powstanie za przystankiem Krosno Miasto. Nad nim wybudowane będzie nowe połączenie drogowe ul. Hallera z ul. Bohaterów Westerplatte.

Duże zmiany obejmą stację Krosno-Miasto. Po przebudowie peron znajdzie się poniżej poziomu terenu. Dostęp do niego zapewnią schody oraz winda.
Pociągi mają wrócić w to miejsce w grudniu 2027 roku. W tym samym terminie PLK planują wznowienie ruchu na całym modernizowanym odcinku aż do Nowego Zagórza.
Ponad 70 kilometrów linii kolejowej
Cała inwestycja między Jasłem a Nowym Zagórzem jest częścią większego projektu pn. „Rewitalizacja linii kolejowej nr 108 na odcinku Jasło – Nowy Zagórz wraz z budową łącznicy kolejowej Jedlicze – Szebnie”. Przedsięwzięcie finansowane jest w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021 - 2027.
Obejmuje ona ponad 70 kilometrów linii między Jasłem a Nowym Zagórzem. Przebudowywane są tory, rozjazdy, perony, przejazdy kolejowo-drogowe i obiekty inżynieryjne.
- Dla podróżnych oznacza to nowe możliwości komunikacyjne, lepszy komfort, dostępność i bezpieczeństwo - mówi Mateusz Wanat, dyrektor Regionu Południowego Centrum Realizacji Inwestycji Polskich Linii Kolejowych S.A.
Po zakończeniu prac pociągi pasażerskie mają poruszać się z prędkością do 120 km/h, a towarowe do 110 km/h. Według PLK czas przejazdu z Rzeszowa do Nowego Zagórza skróci się o około 25 minut.

Na trasie powstanie również pięć nowych przystanków: Jasło Sobniów, Krosno Huta, Krosno Guzikówka, Krosno Południowe i Zagórz Przemysłowy.
Linia pozostanie jednotorowa. Mijanie się pociągów będzie możliwe dzięki dodatkowym torom na stacjach. Infrastruktura jest natomiast przygotowywana w taki sposób, aby w przyszłości możliwa była elektryfikacja trasy.
Grodzka zamknięta do 24 listopada
Modernizacja kolei w Krośnie to duże utrudnienia dla kierowców. Najwięcej prac prowadzonych jest obecnie w rejonie ul. Grodzkiej.

Grzegorz Rachwał, zastępca prezydenta Krosna, przekazuje, że wykonawca natrafił tam m.in. na niezidentyfikowane wcześniej sieci podziemne, stare fundamenty i przepust. To wpłynęło na harmonogram robót.
Ulica Grodzka ma pozostać zamknięta dla samochodów do 24 listopada. Później ruch ma zostać przywrócony jednym pasem i odbywać się wahadłowo.
Wiceprezydent Krosna zapewnia, że ul. Lwowska nie zostanie zamknięta, dopóki nie zostanie przywrócony przejazd ul. Grodzką.
- To jest wynegocjowane i tego się bardzo trzymamy - podkreśla Grzegorz Rachwał.
Dopiero po udrożnieniu Grodzkiej prace mają objąć ul. Lwowską. Kolejne etapy przewidziano także w rejonie ul. Hallera.
Na początku przyszłego roku planowane są również zamknięcia przejazdów przy ul. Czajkowskiego i Pużaka.
Łącznica Jedlicze–Szebnie w kolejnym etapie
Osobną częścią całego projektu jest budowa łącznicy kolejowej Jedlicze–Szebnie. Obecnie trwa procedura uzyskiwania pozwolenia na budowę. Rozpoczęcie robót planowane jest w pierwszym kwartale przyszłego roku. W ramach inwestycji ma powstać również tunel o długości blisko pół kilometra.
Zakończenie prac przy łącznicy przewidziano na 2029 rok.


.jpg)






.jpg)