Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 19:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pociągi wrócą do Krosna w grudniu. Na linii 108 trwa najtrudniejszy etap prac

Modernizacja linii kolejowej nr 108 w Krośnie jest na półmetku. Wznowienie kursowania na odcinku Jasło–Krosno planowane jest na grudzień, a już rok później pociągi mają wrócić na całej trasie do Nowego Zagórza.
Pociągi wrócą do Krosna w grudniu. Na linii 108 trwa najtrudniejszy etap prac

Autor: Tomasz Jefimow

Jeszcze w tym roku planowane jest oddanie do ruchu kolejowego pierwszego zmodernizowanego odcinka linii nr 108 – między Jasłem a Krosnem.

- Podróżni skorzystają z nowych peronów na stacjach i przystankach: Jasło, Tarnowiec, Jedlicze, Krosno Turaszówka, Krosno Polanka i Krosno. Docelowo obiekty wyposażone będą w elementy małej architektury z systemem ścieżek dotykowych, zapewnią komfort i łatwiejszy dostęp do pociągów - informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych S.A.

Ruch pociągów na odcinku Jasło–Krosno ma zostać wznowiony w połowie grudnia, wraz z korektą rozkładu jazdy.

Najtrudniejsze prace prowadzone są w Krośnie

Znacznie większy zakres robót trwa obecnie we wschodniej części Krosna. To najbardziej skomplikowany pod względem technicznym fragment modernizowanej linii.

- Prace prowadzone w mieście są obecnie mniej więcej na półmetku. Pierwsza część konstrukcji oporowych jest już gotowa, a w terenie widać pierwsze elementy dłuższego z dwóch tuneli - mówi Kamil Mergel, dyrektor projektu w Polskich Liniach Kolejowych.

Na blisko dwukilometrowym odcinku linia kolejowa zostanie poprowadzona poniżej obecnego poziomu terenu. W najgłębszym miejscu tory znajdą się około 7 metrów niżej.

- Takie obniżenie niwelety zapewni komunikację drogową bezkolizyjną z linią kolejową - podkreśla Kamil Mergel.

Do wykonania konstrukcji oporowych potrzeba około 4 800 betonowych kolumn. Ich łączna długość ma wynieść blisko 64 kilometry, a najgłębsze będą sięgały ponad 17 metrów pod ziemię.

Dwa tunele i przystanek Krosno Miasto

Dłuższy z powstających tuneli rozpocznie się w okolicach ul. Piastowskiej i będzie miał około 250 metrów. Drugi, o długości ponad 80 metrów, powstanie za przystankiem Krosno Miasto. Nad nim wybudowane będzie nowe połączenie drogowe ul. Hallera z ul. Bohaterów Westerplatte.

Duże zmiany obejmą stację Krosno-Miasto. Po przebudowie peron znajdzie się poniżej poziomu terenu. Dostęp do niego zapewnią schody oraz winda.

Pociągi mają wrócić w to miejsce w grudniu 2027 roku. W tym samym terminie PLK planują wznowienie ruchu na całym modernizowanym odcinku aż do Nowego Zagórza.

Ponad 70 kilometrów linii kolejowej

Cała inwestycja między Jasłem a Nowym Zagórzem jest częścią większego projektu pn. „Rewitalizacja linii kolejowej nr 108 na odcinku Jasło – Nowy Zagórz wraz z budową łącznicy kolejowej Jedlicze – Szebnie”. Przedsięwzięcie finansowane jest w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021 - 2027. 

Obejmuje ona ponad 70 kilometrów linii między Jasłem a Nowym Zagórzem. Przebudowywane są tory, rozjazdy, perony, przejazdy kolejowo-drogowe i obiekty inżynieryjne.

- Dla podróżnych oznacza to nowe możliwości komunikacyjne, lepszy komfort, dostępność i bezpieczeństwo - mówi Mateusz Wanat, dyrektor Regionu Południowego Centrum Realizacji Inwestycji Polskich Linii Kolejowych S.A.

Po zakończeniu prac pociągi pasażerskie mają poruszać się z prędkością do 120 km/h, a towarowe do 110 km/h. Według PLK czas przejazdu z Rzeszowa do Nowego Zagórza skróci się o około 25 minut.

Na trasie powstanie również pięć nowych przystanków: Jasło Sobniów, Krosno Huta, Krosno Guzikówka, Krosno Południowe i Zagórz Przemysłowy.

Linia pozostanie jednotorowa. Mijanie się pociągów będzie możliwe dzięki dodatkowym torom na stacjach. Infrastruktura jest natomiast przygotowywana w taki sposób, aby w przyszłości możliwa była elektryfikacja trasy.

Grodzka zamknięta do 24 listopada

Modernizacja kolei w Krośnie to duże utrudnienia dla kierowców. Najwięcej prac prowadzonych jest obecnie w rejonie ul. Grodzkiej.

Grzegorz Rachwał, zastępca prezydenta Krosna, przekazuje, że wykonawca natrafił tam m.in. na niezidentyfikowane wcześniej sieci podziemne, stare fundamenty i przepust. To wpłynęło na harmonogram robót.

Ulica Grodzka ma pozostać zamknięta dla samochodów do 24 listopada. Później ruch ma zostać przywrócony jednym pasem i odbywać się wahadłowo.

Wiceprezydent Krosna zapewnia, że ul. Lwowska nie zostanie zamknięta, dopóki nie zostanie przywrócony przejazd ul. Grodzką.

- To jest wynegocjowane i tego się bardzo trzymamy - podkreśla Grzegorz Rachwał.

Dopiero po udrożnieniu Grodzkiej prace mają objąć ul. Lwowską. Kolejne etapy przewidziano także w rejonie ul. Hallera.

Na początku przyszłego roku planowane są również zamknięcia przejazdów przy ul. Czajkowskiego i Pużaka.

Łącznica Jedlicze–Szebnie w kolejnym etapie

Osobną częścią całego projektu jest budowa łącznicy kolejowej Jedlicze–Szebnie. Obecnie trwa procedura uzyskiwania pozwolenia na budowę. Rozpoczęcie robót planowane jest w pierwszym kwartale przyszłego roku. W ramach inwestycji ma powstać również tunel o długości blisko pół kilometra.

Zakończenie prac przy łącznicy przewidziano na 2029 rok.


Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow

Autor: Tomasz Jefimow


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama