Ponad 1600 zawodników z 22 krajów świata, siedem dystansów, siedem rekordów tras i wyjątkowo sprzyjająca pogoda – tak w skrócie można podsumować trzynastą edycję Łemkowyna Trail, która odbyła się w dniach 16–18 października w Beskidzie Niskim. Wbrew przesądom tegoroczna trzynastka okazała się wyjątkowo szczęśliwa, zarówno dla organizatorów, jak i dla zawodników, którzy osiągali znakomite rezultaty.
Jesienny Beskid Niski w najlepszym wydaniu
Tegoroczna edycja Łemkowyna Trail odbyła się w niemal idealnych warunkach do biegania. Poza przelotną mżawką w sobotę pogoda dopisała, a górskie szlaki pozwalały na szybkie i bezpieczne pokonywanie kolejnych kilometrów.
Do tego Beskid Niski zaprezentował się w pełnej jesiennej krasie. Kolorowe lasy, malownicze doliny i charakterystyczne dla regionu krajobrazy towarzyszyły uczestnikom na wszystkich siedmiu dystansach: 10, 18, 30, 48, 70, 100 i 150 kilometrów.
Na starcie stanęło ponad 1600 zawodników i zawodniczek reprezentujących 22 kraje. Przez cały weekend trasy zawodów prowadzące przez Beskid Niski wypełniły się biegaczami, a w Komańczy, gdzie zlokalizowana była meta, na zawodników czekali kibice, rodziny i wolontariusze.
Festiwal rekordów – aż siedem najlepszych wyników w historii tras
Wyjątkowo dobre warunki przełożyły się na znakomite wyniki sportowe. Podczas tegorocznej edycji poprawiono aż siedem rekordów tras, w tym na najdłuższym, 150-kilometrowym dystansie.
Nowe rekordy ustanowili:
- Łemkowyna Trail 150 km – mężczyźni: Karol Sioła – 14:31:46
- Łemkowyna Trail 100 km – mężczyźni: Tomasz Kik – 9:37:23
- Łemkowyna Trail 70 km – mężczyźni: Florian Pyszel – 5:35:20
- Łemkowyna Trail 70 km – kobiety: Aleksandra Tarnawska – 6:33:17
- Łemko Maraton 48 km – mężczyźni: Jonasz Szewc – 3:26:26
- Łemko Trail 30 km – mężczyźni: Adrian Bednarek – 2:01:03
- Łemko Trail 10 km – kobiety: Ewa Miedzińska – 46:42
Szczególnie imponujący jest wynik Karola Sioły, który pokonał 150 kilometrów górskich szlaków w zaledwie 14 godzin, 31 minut i 46 sekund. To pokazuje, jak szybkie mogą być trasy Beskidu Niskiego, nawet na tak wymagających dystansach.
Nowa osiemnastka zachwyciła uczestników
Jedną z największych nowości trzynastej edycji była trasa Łemko Trail 18, która zadebiutowała w tegorocznym programie zawodów.
Bieg rozpoczynał się na Przełęczy pod Suliłą w Bieszczadach i prowadził m.in. przez malownicze okolice Jeziorek Duszatyńskich. Trasa, oferująca piękne widoki i dynamiczny profil, zebrała znakomite opinie uczestników.
Nowy dystans okazał się świetną propozycją zarówno dla osób rozpoczynających przygodę z biegami górskimi, jak i dla bardziej doświadczonych zawodników preferujących szybsze, krótsze biegi.
Łemkowyna Trail – sport i promocja regionu
Łemkowyna Trail to nie tylko rywalizacja sportowa na wysokim poziomie, ale również wydarzenie promujące walory turystyczne i przyrodnicze południowo-wschodniej Polski.
Przyjazd ponad 1600 biegaczy z 22 krajów, wraz z osobami towarzyszącymi i kibicami, oznaczał kolejny intensywny weekend dla lokalnej branży turystycznej i gastronomicznej. Bazą zawodów było Krosno, a meta wszystkich dystansów znajdowała się w Komańczy.
Trzynasta edycja udowodniła, że Beskid Niski jest doskonałym miejscem do organizacji międzynarodowych wydarzeń sportowych – zarówno ze względu na wyjątkową przyrodę, jak i różnorodność tras dostępnych dla zawodników o różnym poziomie doświadczenia.
Zdjęcia: Bartek Bodzek / Katarzyna Gogler


.jpg)






.jpg)