Po otrzymaniu informacji ratownicy dyżurni Bieszczadzkiego WOPR niezwłocznie wypłynęli z Bazy Centralnej, aby podjąć niezbędne działania poszukiwawczo-ratownicze. Każda tego typu interwencja wymaga szybkiej mobilizacji oraz ścisłej koordynacji służb, szczególnie gdy do zdarzenia dochodzi na akwenie wodnym w środku nocy.
W trakcie prowadzonych działań ustalono, że mężczyzna samodzielnie wydostał się z wody i wyszedł na brzeg w rejonie Białej Floty. To tam został odnaleziony, a następnie przekazany pod opiekę zespołu medycznego.
W działaniach uczestniczyły liczne jednostki ratownicze i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Oprócz ratowników dyżurnych w akcji brały udział OSP KSRG Polańczyk, OSP KSRG Bóbrka, PSP Lesko, PSP Sanok, Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe oraz Policja. Wspólna interwencja kilku formacji pozwoliła na szybkie rozpoznanie sytuacji i skuteczne zabezpieczenie miejsca zdarzenia.


.jpg)






.jpg)