Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 08:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Te przepisy nie są martwe. Kierowcy tracą prawa jazdy na trzy miesiące

115 km/h przy ograniczeniu do 50. 22-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące. W 2026 r. takich sytuacji jest więcej, bo przepisy zostały wyraźnie zaostrzone..
Te przepisy nie są martwe. Kierowcy tracą prawa jazdy na trzy miesiące

Autor: Krzysztof Foremny

Źródło: Canva

Przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za rażące naruszenia przepisów ruchu drogowego nie pozostają jedynie zapisem w ustawie. Pokazuje to kolejny przypadek z Wielkopolski. W Kaczanowie pod Wrześnią policjanci zatrzymali 22-letniego kierowcę Forda Focusa, który w obszarze zabudowanym jechał 115 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 14 punktów karnych.

Ta interwencja jest jednym z wielu przykładów potwierdzających, że w 2026 r. zaostrzone przepisy są realnie stosowane. Policja regularnie korzysta z nowych uprawnień, a katalog sytuacji, w których funkcjonariusz może zatrzymać prawo jazdy podczas kontroli, wyraźnie się rozszerzył.

Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nadal oznacza utratę prawa jazdy

Najbardziej znana zasada nadal pozostaje w mocy. Jeśli kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, policjant zatrzyma mu prawo jazdy na trzy miesiące. Właśnie na tej podstawie uprawnienia stracił 22-latek zatrzymany pod Wrześnią. Przekroczył dozwolony limit aż o 65 km/h.

Od 3 marca 2026 r. przepisy zostały jednak rozszerzone. Obecnie identyczna sankcja grozi także za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym, jeśli dochodzi do tego na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej. Oznacza to, że utrata prawa jazdy nie jest już zarezerwowana wyłącznie dla najbardziej niebezpiecznych przypadków w terenie zabudowanym.

Nowe regulacje zaczęły działać od razu

Jak pokazują policyjne statystyki i komunikaty, przepisy zaczęły być egzekwowane praktycznie natychmiast po wejściu w życie. Już pierwszego dnia obowiązywania nowych regulacji na Podkarpaciu policjanci zatrzymali prawa jazdy dwóm kierowcom. W kolejnych tygodniach podobne przypadki odnotowywano w następnych regionach kraju.

Wyraźnie widać to również na przykładzie powiatu wrzesińskiego. W marcu kierowcy tracili tam uprawnienia za jazdę 104, 142 i 111 km/h przy znacznie niższych limitach. W czerwcu odnotowano kolejne przypadki poza obszarem zabudowanym, a w lipcu następnych trzech kierowców zostało pozbawionych prawa jazdy na trzy miesiące. Jeden z nich jechał 122 km/h, drugi 111 km/h, a trzeci 107 km/h. Oprócz utraty dokumentu pojawiały się również mandaty sięgające nawet 4 tys. zł oraz punkty karne.

Nie tylko prędkość. Drift także może skończyć się utratą uprawnień

Od 30 marca 2026 r. pojawiła się kolejna podstawa do zatrzymania prawa jazdy. Trzymiesięczną sankcją może zostać objęty kierowca, który celowo doprowadza pojazd do poślizgu albo umyślnie powoduje utratę styczności z nawierzchnią przez co najmniej jedno koło. W praktyce chodzi między innymi o uliczny drift i inne popisowe manewry wykonywane w ruchu drogowym.

Policja już przy wprowadzaniu tych regulacji zapowiadała, że wobec kierowców rażąco naruszających zasady bezpieczeństwa nie będzie stosować taryfy ulgowej. Nowe przepisy są więc wymierzone nie tylko w nadmierną prędkość, ale również w zachowania demonstracyjne i niebezpieczne dla innych uczestników ruchu.

Alkohol i środki działające podobnie do alkoholu

Prawo o ruchu drogowym przewiduje obowiązkowe zatrzymanie prawa jazdy także wtedy, gdy policjant stwierdzi, że kierowca znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, w stanie nietrzeźwości albo pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu. W takich sytuacjach kontrola drogowa może być dopiero początkiem poważniejszych konsekwencji.

Dalszy przebieg sprawy zależy od wyniku badania i kwalifikacji czynu. Skutkiem może być nie tylko czasowa utrata uprawnień, ale również wysoka kara finansowa, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a w poważniejszych przypadkach także odpowiedzialność karna.

Surowsze zasady dla nowych kierowców

Od 4 września szczególną ostrożność muszą zachować osoby objęte okresem próbnym. Nowych kierowców obowiązuje w tym czasie bezwzględna zasada 0,0 alkoholu oraz 0,0 środków działających podobnie do alkoholu. Policjant może zatrzymać prawo jazdy również wtedy, gdy kierowca z tej grupy narusza szczególne ograniczenia przewidziane właśnie dla osób w okresie próbnym.

Dotyczy to zwłaszcza 17-latków, którzy do ukończenia 18 lat podlegają dodatkowym obostrzeniom związanym między innymi z przewożeniem pasażerów oraz jazdą z wymaganym opiekunem. W ich przypadku margines błędu jest jeszcze mniejszy niż u pozostałych kierowców.

Jazda mimo zatrzymania prawa jazdy grozi jeszcze poważniejszymi skutkami

Szczególnie dotkliwe są konsekwencje dla tych kierowców, którzy zlekceważą decyzję o trzymiesięcznym zatrzymaniu prawa jazdy. Do niedawna taki krok oznaczał przede wszystkim wydłużenie okresu zatrzymania dokumentu. Od 3 września 2026 r. przepisy są znacznie surowsze.

Jeżeli kierowca, któremu zatrzymano prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości, ponownie wsiądzie za kierownicę i zostanie na tym przyłapany, może stracić uprawnienia nawet na pięć lat. Po upływie tego okresu odzyskanie prawa jazdy wymaga ponownego spełnienia warunków jak przy ubieganiu się o dokument po raz pierwszy, włącznie z odbyciem kursu oraz zdaniem egzaminu teoretycznego i praktycznego.

Na tę właśnie kwestię zwraca uwagę wrzesińska policja w kontekście zatrzymanego 22-latka. Gdyby zignorował trzymiesięczny zakaz i ponownie usiadł za kierownicą, konsekwencje byłyby już nieporównywalnie poważniejsze niż sam mandat i czasowe odebranie dokumentu.

Przepisy są egzekwowane w całym kraju

W pierwszych miesiącach obowiązywania nowych regulacji policja regularnie informowała o kolejnych zatrzymanych prawach jazdy w różnych częściach Polski. Przypadek z Kaczanowa nie jest więc wyjątkiem, lecz kolejnym potwierdzeniem, że nowe przepisy funkcjonują w praktyce i są stosowane podczas codziennych kontroli drogowych.

W 2026 r. prawo jazdy podczas kontroli można stracić między innymi za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, za takie samo przekroczenie poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej, za jazdę po alkoholu lub pod wpływem środka działającego podobnie, za celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg lub odrywanie koła od nawierzchni, a także za naruszenie części szczególnych zasad obowiązujących kierowców w okresie próbnym.

Wniosek jest prosty: zaostrzone regulacje nie są martwym prawem. Kolejne policyjne interwencje pokazują, że kierowcy, którzy rażąco łamią przepisy, muszą liczyć się nie tylko z wysokim mandatem i punktami karnymi, ale również z natychmiastową utratą uprawnień.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama