Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 03:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Potrącenie rowerzysty w Korczynie. 62-latek nie żyje

W poniedziałek (14 września), przed godziną 17 służby otrzymały informację o potrąceniu rowerzysty w Korczynie.
Potrącenie rowerzysty w Korczynie. 62-latek nie żyje

Autor: krosno112.pl

Do zdarzenia doszło na terenie jednego z zakładów produkcyjnych, na drodze wewnętrznej, przy ulicy Trębackiej. Wstępnie ustalono, że w zdarzeniu brał udział ciągnik siodłowy z naczepą i rowerzysta. 

Na miejsce zadysponowano zastępy straży pożarnej z JRG Krosno, OSP KSRG Korczyna, patrol policji oraz zespol ratownictwa medycznego z SPPR Krosno. 

Trwa akcja ratunkowa, prowadzona jest resuscytacja krążeniowo - oddechowa poszkodowanego. W drodze jest śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego "Ratownik 10" z bazy HEMS w Sanoku. 

AKTUALIZACJA: Pomimo starań ratowników nie udało się uratować życia 62-letniego mężczyzny. Dokładnne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniać policjanci pod nadzorem prokuratora. 

- Przed godziną 17 na terenie jednego z zakładów w Korczynie na drodze wewnętrznej kierujący samochodem ciężarowym potrącił 62-letniego rowerzystę. Mimo reanimacji jego życia nie udało się uratować. Policjanci ustalili, że 60-letni kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy. O zdarzeniu został powiadomiony prokurator. Na miejscu pracują policjanci, którzy będą wyjaśniać dokładne okoliczności tego zdarzenia - mówi mł. asp. Sara Bania-Nowak - Oficer Prasowy KMP w Krośnie.

AKTUALIZACJA - 15.09

Dziś (15 września) Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie czynu z art. 177 par. 2 kodeksu karnego, dotyczącego spowodowania wypadku, którego następstwem jest śmierć innej osoby.

Krzysztof Zdunek, Prokurator rejonowy w Krośnie informuje, że 62-latek był pracownikiem ochrony na terenie zakładu. Kierowca samochodu ciężarowego przyjechał tam z towarem. Podczas jazdy potrącił ochroniarza. Mężczyzna upadł, tylne koło naczepy przejechało po jego ciele.

Kierowca ciężarówki jest obywatelem Ukrainy. Zatrudniała go polska firma. Po zdarzeniu prowadzone są z nim czynności procesowe. Nie usłyszał jeszcze zarzutów.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama