Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 07:10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. Co zrobić, gdy ktoś nagle straci przytomność?

W sytuacji zagrożenia życia liczy się szybka reakcja, ale wiele osób nie wie, od czego właściwie zacząć. Podkarpacki NFZ przypomina podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy, a ratownik medyczny Marcin Warchoł wyjaśnia, co robić przed przyjazdem zespołu ratownictwa.
Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. Co zrobić, gdy ktoś nagle straci przytomność?

Autor: krosno112.pl

Pierwsza pomoc może mieć kluczowe znaczenie do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Szybka reakcja, wezwanie pomocy i rozpoczęcie resuscytacji w przypadku zatrzymania krążenia mogą zwiększyć szanse poszkodowanego na przeżycie.

- Nie bójmy się pomagać – reagujmy, działajmy i ratujmy życie. Każda sekunda ma znaczenie! - mówi Karolina Kostkiewicz z Podkarpackiego NFZ.

Światowy dzień pierwszej pomocy przypada na drugą sobotę września, a jego celem jest promowanie edukacji, uświadamianie znaczenia szybkiej reakcji w sytuacjach zagrożenia życia oraz przełamywanie lęku przed udzielaniem pomocy poszkodowanym. 

- Jego trzy kluczowe cele to promowanie bezpłatnych szkoleń i warsztatów dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Podnoszenie świadomości, że podjęcie resuscytacji w ciągu dwóch, trzech minut zwiększa szansę na przeżycie o nawet 60 procent oraz uczenie społeczeństwa jak radzić sobie ze stresem i skutecznie działać przed przybyciem służb medycznych - mówi Rafał Śliż, rzecznik Podkarpackiego NFZ.

Od czego zacząć?

Jeżeli widzimy kogoś nieprzytomnego na ulicy, leży, nie rusza się, nie ma z nim kontaktu, w pierwszej kolejności trzeba upewnić się, że miejsce zdarzenia jest bezpieczne. Następnie należy sprawdzić, czy poszkodowany reaguje na głos i delikatne potrząśnięcie za ramiona.

Jeżeli nie reaguje, trzeba udrożnić drogi oddechowe, odchylając głowę do tyłu, a następnie przez około 10 sekund ocenić oddech.

Brak prawidłowego oddechu oznacza konieczność natychmiastowego wezwania pomocy pod numerem 112 lub 999 i rozpoczęcia resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

- Najgorszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest niezrobienie niczego. Na pewno musimy podjąć jakąś reakcję - podkreśla Marcin Warchoł, ratownik medyczny w rozmowie z Rafałem Śliżem.

Ekspert wyjaśnia również, co zrobić z osobą nieprzytomną, która oddycha, kiedy rozpocząć uciskanie klatki piersiowej oraz jak zachować się do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

112 czy 999?

W sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia można zadzwonić pod numer 112 albo 999. Numer 112 jest ogólnoeuropejskim numerem alarmowym, natomiast pod numerem 999 można bezpośrednio wezwać zespół ratownictwa medycznego.

Po wezwaniu pomocy nie należy odchodzić od poszkodowanego. Jeżeli nie oddycha prawidłowo, trzeba rozpocząć resuscytację. Jeżeli jest nieprzytomny, ale oddycha prawidłowo, należy ułożyć go w pozycji bocznej bezpiecznej i obserwować do czasu przyjazdu pomocy.

Warto także pamiętać o AED, czyli automatycznym defibrylatorze zewnętrznym. Jeżeli urządzenie jest dostępne, należy je przynieść i postępować zgodnie z jego poleceniami.

Osoba, która jako pierwsza znalazła poszkodowanego, może pomóc ratownikom również po ich przyjeździe. Jeżeli była świadkiem zdarzenia, przekazane przez nią informacje mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania.

Marcin Warchoł zwraca uwagę, że ratownik nie zawsze wie, co dokładnie wydarzyło się przed utratą przytomności.

Przykładowo, w przypadku osoby, która upadła, istotne jest ustalenie, czy najpierw straciła przytomność i dlatego upadła, czy też upadek i uderzenie doprowadziły do utraty przytomności. Są to dwa różne mechanizmy, wymagające innego postępowania.

- Tą informację mam nadzieję uzyskać od świadka zdarzenia - zaznacza ratownik.

Podstawowe zasady warto znać niezależnie od tego, czy kiedykolwiek będziemy musieli ich użyć. W sytuacji zagrożenia życia najważniejsze jest jednak to, żeby nie przechodzić obojętnie i jak najszybciej wezwać pomoc.

Oficjalne wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji oraz portalu pacjentgov.pl wskazują na jasną sekwencję działań:

  1. Oceń bezpieczeństwo i sprawdź, czy miejsce zdarzenia jest bezpieczne dla ciebie i poszkodowanego.
  2. Oceń przytomność i podejmij próbę kontaktu, głośno pytając, czy pan/pani mnie słyszy i delikatnie potrząśnij za ramiona.
  3. Udrożnij drogi oddechowe, odchylając głowę poszkodowanego do tyłu, kładąc jedną rękę na czole, a drugą na brodzie.
  4. Oceń oddech przez 10 sekund, słuchając i obserwując ruchy klatki piersiowej przez minimum dwa prawidłowe oddechy.
  5. Wezwij pomoc dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub 999. W przypadku braku oddechu natychmiast rozpocznij resuscytację
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama