Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 15:17
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wypadek quada w Leśniówce. Ojciec pijany, ranne 4-letnie dziecko

Do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem quada doszło w sobotę, 15 sierpnia, po godzinie 18 w Leśniówce w gminie Chorkówka. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący czterokołowcem stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do jego przewrócenia. Sprawa budzi szczególne poruszenie nie tylko ze względu na okoliczności samego zdarzenia, ale także stan trzeźwości kierowcy oraz fakt, że pojazdem przewożone było dziecko.
Wypadek quada w Leśniówce. Ojciec pijany, ranne 4-letnie dziecko

Autor: krosno112.pl

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że mężczyzna kierujący quadem nie zapanował nad pojazdem, w efekcie czego doszło do wywrócenia czterokołowca. Zdarzenie miało miejsce wieczorem i od początku zostało zakwalifikowane jako poważne, choć ostatecznie jego skutki okazały się mniej dramatyczne, niż mogło to wyglądać na pierwszy rzut oka.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 35-letni kierujący quadem stracił panowanie nad pojazdem, doprowadzając do przewrócenia się czterokołowca. Kierujący miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. W wyniku zdarzenia niegroźnych obrażeń doznał przewożony pojazdem 4-latek - mówi kom. Paweł Buczyński z KMP w Krośnie. 

Najpoważniejszym wątkiem tej sprawy jest stan, w jakim znajdował się kierujący. To właśnie ten fakt stawia całe zdarzenie w jeszcze poważniejszym świetle, zwłaszcza że pod opieką kierowcy znajdowało się kilkuletnie dziecko.

- Kierujący stracił swoje prawo jazdy i został zatrzymany. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - dodaje komisarz Paweł Buczyński

Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności, które mają dokładnie wyjaśnić przebieg i wszystkie okoliczności zdarzenia. Do celów procesowych quada zabezpieczono i odholowano na policyjny parking.

 

W tym przypadku skończyło się na niegroźnych obrażeniach 4-latka, jednak finał mógł być znacznie tragiczniejszy. Ostateczne ustalenia w sprawie będą należały do prowadzących postępowanie policjantów.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama