Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej z JRG Krosno, OSP Krosno - Suchodół, patrole policji WRD i WP KMP Krosno i zespoły ratownictwa medycznego SPPR Krosno.
AKTUALIZACJA:
Droga krajowa nr 28 została całkowicie zablokowana na czas akcji ratunkowej i czynności policyjnych.
Czterem osobom podróżującym BMW została udzielona pomoc medyczna, a trójka z nich przetransportowano do szpitala na dalsze leczenie. Jedna osoba jest w stanie ciężkim.
Wstępnie ustalono, że do wypadku doszło, gdy kierowca BMW jadąc w kierunku Sanoka, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w barierki przy przejściu dla pieszych, by następnie samochód zakończył jazdę na dachu, na pasie przeciwnym.
Pierwszej pomocy udzielili świadkowie będący na parkingu VIVO. To oni ewakuowali osoby z wnętrza pojazdu i wezwali służby ratunkowe.
AKTUALIZACJA 2:
Pojazdem podróżowało czterech młodych mężczyzn w wieku od 17 do 20 lat. Wstępnie ustalono, że kierujący samochodem rozpędził BMW do prędkości z przedziału 160-200 km/h. Szczegółowych wyliczeń ma dokonać biegły sądowy.
AKTUALIZACJA 3:
- Wczoraj po godzinie 23 policjanci zostali zaalarmowani o zdarzeniu drogowym na ulicy Bieszczadzkiej w Krośnie. Wstępnie ustalono, że kierujący BMW 20-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do lewej krawędzi jezdni, uderzył w barierki, następnie przekoziołkował przez pas zieleni na przeciwległą jezdnię. Mężczyzna był trzeźwy. Pojazdem podróżowało cztery osoby, kierujący oraz dwójka pasażerów w wieku 17 i 19 lat zostali przewiezieni do szpitala. 20-latkowi zostało zatrzymane prawo jazdy - relacjonuje mł. asp. Sara Bania-Nowak - Oficer Prasowy KMP w Krośnie.

.jpg)






.jpg)