Mechanizm działania oskarżonych
Z ustaleń śledztwa wynikało, że główną rolę w całym procederze odgrywał obecnie 55-letni mężczyzna. Według prokuratury, w latach 2012–2021 wykorzystywał on doznane przed laty i niewyleczone urazy, w szczególności uraz lewego barku, aby wprowadzać pracowników firm ubezpieczeniowych w błąd co do zaistnienia zdarzeń objętych zawartymi wcześniej polisami następstw nieszczęśliwych wypadków.
Polisy były zawierane nie tylko na jego dane osobowe, ale również na dane wielu osób powiązanych z nim rodzinnie i towarzysko. Następnie, jak ustalono w śledztwie, zgłaszano rzekome zdarzenia uzasadniające wypłatę odszkodowania. W tym celu wykorzystywane miały być podrobione oraz poświadczające nieprawdę dokumenty. Część czynów 55-latek miał popełniać wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami.
Ponad 2,1 mln zł wyłudzeń
Według materiału zgromadzonego przez śledczych, z przestępczego procederu oskarżony uczynił sobie stałe źródło dochodu. W okresie od 2012 do 2021 roku miał wyłudzić od szeregu towarzystw ubezpieczeniowych ponad 2 147 000 złotych. Pieniądze te trafiały na rachunki bankowe jego oraz osób z nim powiązanych rodzinnie, towarzysko i emocjonalnie.
Środki miały być następnie transferowane na kolejne konta, a później wypłacane w gotówce. Według śledczych taki sposób działania miał utrudnić ustalenie ich przestępczego pochodzenia, wykrycie oraz ewentualne zajęcie majątku. Część wyłudzonych pieniędzy została przeznaczona na osobiste wydatki głównego oskarżonego, a także na sfinansowanie budowy domu jednorodzinnego należącego do członka jego najbliższej rodziny.
Zabezpieczenie majątku i konfiskata rozszerzona
W toku śledztwa zabezpieczono majątek oskarżonych o łącznej wartości 1 436 227,86 zł. Jednym z istotnych elementów postępowania było również zabezpieczenie nieruchomości, która miała zostać sfinansowana z części wyłudzonych środków. Zastosowano w tym przypadku przepisy dotyczące tak zwanej konfiskaty rozszerzonej poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej.
Zabezpieczenie to miało służyć przyszłemu zwrotowi pokrzywdzonym korzyści majątkowych osiągniętych w wyniku przestępstw. Dodatkowo sąd orzekł także przepadek korzyści pochodzących z przestępstw.
Wyrok Sądu Okręgowego w Krośnie
Po rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Krośnie wyrokiem z 30 czerwca 2026 roku uznał 55-letniego mężczyznę winnym popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. Sąd wymierzył mu karę łączną 7 lat pozbawienia wolności. Na poczet tej kary zaliczono okres blisko trzech lat tymczasowego aresztowania. Oprócz tego orzeczono wobec niego grzywnę w łącznym wymiarze 40 000 złotych.
Sąd zobowiązał także głównego oskarżonego do naprawienia całości szkody wyrządzonej towarzystwom ubezpieczeniowym. Oznacza to obowiązek zwrotu środków stanowiących skutek przestępczego działania, które poniosły pokrzywdzone firmy.
Rozstrzygnięcia wobec pozostałych oskarżonych
Wobec pozostałych osób objętych aktem oskarżenia zapadły zróżnicowane rozstrzygnięcia. Pięć osób zostało skazanych na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania, a także na grzywny w wysokości od 8 000 do 36 000 złotych. Jednej osobie warunkowo umorzono postępowanie karne na okres próby wynoszący trzy lata.
Wszystkich oskarżonych sąd zobowiązał do zapłaty kosztów sądowych oraz opłaty. Z kolei postępowanie karne wobec dwóch pozostałych osób zostało zakończone w odrębnych postępowaniach.
Sprawa jeszcze się nie zakończyła
Choć zapadł już wyrok, sprawa formalnie nie jest jeszcze zakończona. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Krośnie nie jest prawomocne, co oznacza, że może zostać zaskarżone i poddane kontroli instancyjnej.
To postępowanie pokazuje skalę i wieloletni charakter przestępstw wymierzonych w system ubezpieczeniowy, a także znaczenie zabezpieczania majątku jeszcze na etapie śledztwa. Dla pokrzywdzonych towarzystw ubezpieczeniowych kluczowe będzie teraz skuteczne wyegzekwowanie obowiązku naprawienia szkody oraz przepadku korzyści pochodzących z przestępstwa.



.jpg)






.jpg)