Tegoroczna odsłona odbywała się od 18 do 20 września pod hasłem „Świętość 2.0”. Patronem wydarzenia był św. Carlo Acutis – nastolatek, który łączył zainteresowanie komputerami i internetem z głęboką wiarą oraz zaangażowaniem w ewangelizację. To właśnie jego postać stała się ważnym punktem odniesienia dla rozmów o tym, czy świętość jest możliwa również w świecie smartfonów, mediów społecznościowych i nieustannej obecności online.
Jednym z najważniejszych filarów tegorocznego Festiwalu Mocy była muzyka. Na scenie spotkały się różne style i estetyki – od popu i muzyki elektronicznej, przez hip-hop, po współczesną muzykę chrześcijańską. W efekcie festiwalowy program trafił do szerokiego grona odbiorców i pokazał, jak różnymi językami można budować wspólnotę wokół jednego wydarzenia.
Wśród artystów, którzy pojawili się na scenie, znaleźli się Magda Bereda, Skytech, Anatom, Wyrwani z Niewoli oraz TELEO. Każdy z tych występów wniósł do programu inny charakter, a publiczność mogła zobaczyć, że festiwal nie zamyka się w jednej formule muzycznej, lecz konsekwentnie stawia na różnorodność.
Magda Bereda i nieoczekiwany moment na scenie
Jedną z największych niespodzianek tegorocznego line-upu była obecność Magdy Beredy. Udział wokalistki udało się potwierdzić zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem wydarzenia. Dla uczestników był to jeden z najmocniej wyczekiwanych punktów programu, zwłaszcza że artystka od lat kieruje swoją twórczość do młodego pokolenia i pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórczyń internetowych.
Jej koncert w Miejscu Piastowym zapadł w pamięć także z bardziej nieformalnego powodu. W pewnym momencie występu Magda Bereda przyznała, że założyła niewygodne buty, po czym dalszą część koncertu zagrała boso. Ten spontaniczny gest stał się jednym z symbolicznych obrazów tegorocznej edycji i został zauważony przez publiczność.
Wyjątkowy charakter miał również występ Skytecha. Dla polskiego DJ-a i producenta był to ostatni koncert plenerowy w 2026 roku, co samo w sobie nadawało temu setowi szczególną rangę. Artysta przygotował jednak dla uczestników jeszcze jedną niespodziankę.
Publiczność Festiwalu Mocy jako pierwsza mogła usłyszeć przedpremierowo nowy singiel Skytecha, stworzony wspólnie z Padre Guilherme, portugalskim księdzem i DJ-em. Taki moment wyraźnie wpisał się w charakter wydarzenia, które od początku stawia na łączenie nowoczesnych form przekazu z doświadczeniem wiary i wspólnoty.
Organizatorzy podkreślają, że Festiwal Mocy od początku miał być czymś więcej niż serią koncertów. Tegoroczny program został przygotowany tak, aby młodzi ludzie mogli nie tylko uczestniczyć w wydarzeniach muzycznych, ale też wspólnie działać, rywalizować, tworzyć i poznawać nowych ludzi.
Na uczestników czekały warsztaty rękodzielnicze, warsztaty taneczne, bieg przełajowy oraz gra terenowa. Nie zabrakło także spotkań, aktywności integracyjnych i przestrzeni do rozmowy. Dzięki temu życie festiwalu zaczynało się na długo przed wieczornymi koncertami, a sport, kreatywność, zabawa i integracja stały się równie ważne jak to, co działo się na głównej scenie.
Ważny wymiar duchowy
Drugim kluczowym wymiarem Festiwalu Mocy było doświadczenie wiary. W programie znalazły się Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu, wspólna modlitwa, świadectwa oraz spotkania poświęcone duchowości. Ten element od lat stanowi jeden z fundamentów wydarzenia i nadaje mu odrębny charakter na tle innych festiwali skierowanych do młodych ludzi.
Szczególne znaczenie miała sobotnia Msza Święta, której przewodniczył bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej. Eucharystia zgromadziła uczestników przed rozpoczęciem wieczornej części koncertowej, stając się ważnym momentem wspólnotowym całej edycji.
Tegoroczne hasło i wybór patrona nie były przypadkowe. Historia św. Carlo Acutisa stała się dla organizatorów i uczestników punktem wyjścia do rozmowy o współczesnej młodości, relacji z technologią i miejscu wiary w codzienności. Pytanie o to, czy świętość jest możliwa w rzeczywistości zdominowanej przez internet, media społecznościowe i ciągłe bycie online, wybrzmiewało podczas całego wydarzenia.
Właśnie to połączenie współczesnego języka młodych ludzi z refleksją duchową wydaje się jednym z najważniejszych znaków rozpoznawczych Festiwalu Mocy. Szósta edycja pokazała, że wydarzenie nadal przyciąga uczestników nie tylko koncertowym programem, ale również propozycją głębszego przeżycia wspólnoty, aktywności i wiary. Frekwencja sięgająca w kulminacyjnym momencie około 1,5 tys. osób potwierdza, że taka formuła wciąż znajduje odbiorców.
Zdjęcia: Stanisław Kordyasz/Festiwal Mocy



.jpg)






.jpg)