Start zaplanowany został z dukielskiego Rynku o godz. 9:00. Godzinę później 36-letni Łukasz Głód przejedzie przez główny plac Krosna.
- Zachęcamy mieszkańców do pojawienia się na trasie, kibicowania i wspólnego rozpoczęcia tej wyjątkowej, ponad tysiąckilometrowej drogi na Hel - mówi Jakub Mika, prezes Fundacji Otwartych Serc.
Na pierwszych kilometrach trasy Łukaszowi będą towarzyszyć kolarze Krośnieńskiego Towarzystwa Cyklistów KTC Krosno.
Duklanin zapowiada, że każdego dnia chce pokonywać około 150 kilometrów. Cała trasa ma ich liczyć około 1200, a dojechanie na Hel powinno mu zająć około ośmiu dni. Zastrzega jednak, że wiele będzie zależało m.in. od pogody.
- Jadę z nastawieniem bojowym. Na pewno będzie wspierał mnie Filip oraz znajomi. Myślę, że ta trasa przyniesie dużo dobrego - mówi Łukasz Głód.
Podkreśla, że będzie to dla niego duże wyzwanie sportowe. Na rowerze jeździ od około 20 lat, startuje w zawodach amatorskich a obecnie trenuje triathlon. Opowiada, że do tej pory zdarzało mu się pokonywać nawet 200–250 kilometrów podczas jednego przejazdu, jednak nie jechał jeszcze tak długiej trasy dzień po dniu.
Łukasz Głód całą trasę pokona samotnie. Potrzebne rzeczy zabierze ze sobą w sakwach, a noclegi planuje w pensjonatach i obiektach turystycznych.
Na trasie będzie można jednak do niego dołączyć. Chętni będą mogli przejechać z Łukaszem kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów, cały dzień, a nawet więcej. Kolarz chce również kontaktować się po drodze z lokalnymi grupami i drużynami amatorskimi, aby wspólnie pokonywać kolejne odcinki.

Przejazd będzie relacjonowany w mediach społecznościowych. 36-latek zapowiada, że po każdym dniu będzie publikował informacje o pokonanej trasie. Swoje materiały będzie zamieszczać również Fundacja Otwartych Serc. Wszystkie informacje będzie można znaleźć pod hasztagiem #TrasaPełnaDobra.
Celem akcji jest zebranie pieniędzy na rehabilitację oraz specjalistyczny sprzęt potrzebny Filipowi Wasłowiczowi z Jaszczwi. 5-latek zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym i wymaga całodobowej opieki.
- Wśród potrzebnego sprzętu są m.in. pionizator, wózek, ortezy - wylicza Mateusz Wasłowicz, tato Filipa.
Rodzice 5-latka podkreślają, że rehabilitacja jest nieodłączną częścią jego codzienności. Filip korzysta m.in. z rehabilitacji i zajęć neurologopedycznych, a regularne ćwiczenia odbywają się również w domu.
Zbiórkę na rzecz Filipa prowadzi Fundacja Otwartych Serc, która uruchomiła na stronie fos.org.pl specjalną zbiórkę fundraisingową (TUTAJ), na którą trafiają środki pozyskiwane w ramach całej akcji. Każdy może więc stać się częścią #TrasaPełnaDobra i wesprzeć cel wyprawy.
W trakcie akcji planowane są również licytacje przedmiotów przekazanych na rzecz zbiórki. Wśród nich znajdzie się m.in. piłka tenisowa z autografem Coco Gauff oraz koszulki piłkarskie z autografami.
Szczegóły kolejnych licytacji będą publikowane na profilu FB Fundacji Otwartych Serc – TUTAJ.
Przedsięwzięcie odbywa się pod patronatem Krystyny Andruch, Burmistrza Dukli oraz Jerzego Borcza, Przewodniczącego Sejmiku Województwa Podkarpackiego.
Organizatorzy podkreślają, że realizacja akcji jest możliwa dzięki zaangażowaniu partnerów (Warta, SCM Estetic, MUCCA Steak & Wine, Zmączeni, salt., KOLAGEN PRO, 3stu, Bike-RS, AC-DC), którzy włączyli się w organizację i wsparcie wyprawy.



.jpg)






.jpg)