Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 15:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podkarpaccy strażacy po burzach mieli już ponad 150 interwencji

Podkarpaccy strażacy odnotowali już ponad 150 wyjazdów związanych z usuwaniem skutków burz i intensywnych opadów deszczu, które przeszły przez region. Działania ratowników koncentrowały się przede wszystkim na likwidowaniu lokalnych podtopień, udrażnianiu infrastruktury drogowej oraz usuwaniu zagrożeń stwarzanych przez połamane drzewa i konary. Mimo skali zdarzeń, najważniejsza informacja pozostaje niezmienna: w wyniku tych incydentów nikt nie został ranny.
Podkarpaccy strażacy po burzach mieli już ponad 150 interwencji

Źródło: KW PSP Rzeszów

Najwięcej pracy przy zalanych budynkach i drogach

Jak informują strażacy, większość interwencji dotyczyła pompowania wody z zalanych piwnic budynków mieszkalnych, obiektów użyteczności publicznej oraz budynków usługowych. Ratownicy byli także kierowani do udrażniania przepustów drogowych, których niedrożność potęgowała skutki nawalnych opadów. Równolegle usuwano połamane konary oraz drzewa, które spadły na jezdnie, chodniki i posesje, stwarzając zagrożenie dla mieszkańców i utrudniając ruch.

Największa liczba zgłoszeń napłynęła z Rzeszowa oraz powiatu ropczycko-sędziszowskiego. To właśnie tam strażacy byli angażowani najczęściej do działań związanych z usuwaniem skutków gwałtownej pogody. Skala interwencji pokazuje, że intensywne opady najmocniej dały się we znaki właśnie w tych częściach województwa. Strażacy z Krosna i powiatu krośnieńskiego usuwali również skutki ulew w Krośnie, Rymanowie i Korczynie. 

Działania OSP KSRG Rymanów

W stolicy regionu strażacy pomagali usuwać wodę między innymi z zalanych piwnic Teatru im. Wandy Siemaszkowej. Interweniowali również w częściowo zalanych pomieszczeniach piwnicznych szpitali przy ulicach Szopena i Krakowskiej. Tego typu zdarzenia pokazują, że skutki intensywnych opadów objęły nie tylko budynki prywatne, ale także ważne dla funkcjonowania miasta instytucje publiczne.

Uszkodzone samochody po upadku drzew

Groźne zdarzenia odnotowano także poza Rzeszowem. W Przemyślu powalone drzewo uszkodziło trzy samochody. Do podobnego incydentu doszło również w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Choć skutki materialne są odczuwalne, w obu przypadkach najważniejsze jest to, że nikt nie ucierpiał.

Służby nadal w gotowości

Ponad 150 interwencji to wyraźny sygnał, jak poważne konsekwencje mogą nieść za sobą burze i nawalne opady deszczu. Strażacy na Podkarpaciu od początku zdarzeń prowadzili działania zarówno w miejscach podtopień, jak i tam, gdzie wichura łamała gałęzie i przewracała drzewa. Bilans akcji pokazuje dużą skalę pracy służb, ale też skuteczność ich działań, dzięki którym udało się ograniczyć zagrożenie dla mieszkańców i infrastruktury.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama