Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 22:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wypadek na trasie Sanok - Krosno. Trzy osoby w szpitalu

We wtorkowe popołudnie w miejscowości Sanoczek w powiecie sanockim doszło do bardzo groźnego wypadku drogowego. Samochód osobowy marki Alfa Romeo wypadł z jezdni i dachował na trasie łączącej Sanok z Krosnem. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby, które trafiły do szpitala. Na miejsce skierowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu. O wypadku poinformował portal KorsoSanockie.pl
Wypadek na trasie Sanok - Krosno. Trzy osoby w szpitalu

Źródło: KorsoSanockie.pl / Patryk Oberc

Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sanoku odebrał po godzinie 16:30. Do wypadku doszło na odcinku drogi przebiegającym przez Sanoczek, na trasie prowadzącej z Sanoka w kierunku Krosna. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe i policję, które podjęły działania zabezpieczające oraz ratownicze.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Alfa Romeo, jadąc z Sanoka w kierunku Krosna, na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i doprowadził do dachowania. Kierujący był trzeźwy – przekazuje sierż. Arleta Gefert

Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że kierujący Alfa Romeo jechał w kierunku Krosna i nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, po czym zjechał z drogi i doprowadził do dachowania samochodu. Badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy.

Łącznie autem podróżowały cztery osoby. Trzy z nich odniosły obrażenia i zostały przetransportowane do szpitala przez Zespoły Ratownictwa Medycznego. Z uwagi na podejrzenie poważnych obrażeń u jednego z uczestników wypadku, na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obecność LPR podkreślała skalę zagrożenia i konieczność szybkiego wsparcia działań ratunkowych.

Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności, które mają dokładnie wyjaśnić przebieg i okoliczności tego wypadku. Na czas pracy służb ruch w rejonie zdarzenia odbywał się wahadłowo, co powodowało utrudnienia dla kierowców poruszających się tą trasą.

 



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama