W Lutczy na drodze powiatowej nr 1935 48-letni motocyklista Honda uderzył w przydrożny krzyż po zjeździe na przeciwległy pas ruchu. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił pod opiekę ratowników, a na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Do zdarzenia doszło w piątek 5 czerwca około godziny 9.
W poniedziałek 24 marca około godziny 10:25 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że w jednym z domów w Puławach (gmina Rymanów) doszło do nagłego zatrzymania krążenia u 84-letniego mężczyzny. W wyniku tego, że czas dojazdu najbliższego naziemnego zespołu ratownictwa medycznego był znacznie wydłużony, na miejsce zadysponowano załogę śmigłowca "Ratownik10" Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy HEMS w Sanoku.
W nocy z 2 na 3 lutego strażacy z OSP Kasinka Mała zostali wezwani do pomocy w transporcie pacjenta, którym zajmowała się załoga karetki. Na miejsce zdarzenia wezwano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR). Niestety, podczas lądowania śmigłowca doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie.
W sobotę 31 sierpnia około godziny 17:20 przy basenie w Rymanowie-Zdroju tuż przy basenie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Helikopter "Ratownik10" przyleciał z bazy HEMS w Sanoku. Przyczyną niecodziennego miejsca lądowania była pilna potrzeba udzielenia pomocy i transportu drogą lotniczą pacjenta Szpitala i Sanatorium Eskulap.
Dziś (19 czerwca) około godziny 15:35 służby ratunkowe dostały informacje o zdarzeniu dwóch samochodów (bus i osobówka) w Trześniowie. Na łuku drogi w dostawczym busie pękła opona, przez co doszło do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka Fiatem. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba - kierowca osobówki, do której wezwano śmigłowiec LPR. Mężczyzna został raniony odłamkiem szkła bocznej szyby, która została uszkodzona przez odłamek opony. Droga na czas pracy służb ratowniczych była całkowicie zablokowana. Na miejscu działania prowadzili strażacy OSP Trześniów, JRG Brzozów, policjanci oraz medycy.
Jakie było zdziwienie osób przejeżdżających ulicą Bieszczadzką, gdy w środę (27 marca) przed godziną 15:00 na parkingu, tuż przy cmentarzu komunalnym wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a po kilku minutach alarmowo zajechała karetka pogotowia. Odpowiedź jest bardzo prosta. Pacjent będący w karetce potrzebował pilnego transportu do szpitala w Sanoku. Czas dojazdu zakorkowaną w tym czasie DK28 wydłużyłby się znacząco. Dzięki sprawnej akcji pacjent po około 10 minutach był już w sanockim szpitalu.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)