Okoliczności wypadku
Z ustaleń prowadzonego postępowania policyjno-prokuratorskiego wynika, że kierujący samochodem marki BMW miał rażąco naruszyć zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Według śledczych poruszał się z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do lewej krawędzi jezdni i uderzył w barierę. Następstwem tego było kilkukrotne dachowanie samochodu.
W wyniku zdarzenia dwaj pasażerowie odnieśli obrażenia ciała skutkujące rozstrojem zdrowia na okres powyżej 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 kodeksu karnego. Jak podaje prokuratura, zachowanie kierowcy naraziło ich, a także trzeciego pasażera, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyny te zakwalifikowano z art. 177 § 1 k.k. oraz art. 178 d k.k.
Zatrzymanie i zarzuty
Denis M. został zatrzymany 31 lipca 2026 roku. Następnie prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące popełnienia opisanych czynów zabronionych oraz przeprowadził jego przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Sprawa od tego momentu pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krośnie.
Decyzja sądu i warunkowy areszt
1 sierpnia Sąd Rejonowy w Krośnie, uwzględniając wniosek prokuratury, zastosował wobec 20-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania warunkowego na okres trzech miesięcy. Sąd wskazał jednocześnie, że zgodnie z art. 257 § 2 kodeksu postępowania karnego możliwa będzie zmiana tego środka po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 50 tysięcy złotych, nie później niż do 10 sierpnia 2026 roku.
Sprzeciw prokuratury
Podczas posiedzenia prokurator skorzystał jednak z uprawnienia wynikającego z art. 257 § 3 k.p.k. i złożył sprzeciw wobec zmiany środka zapobiegawczego z tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe. To właśnie ten krok ma kluczowe znaczenie dla dalszej sytuacji procesowej podejrzanego.
Wobec sprzeciwu prokuratora postanowienie sądu w części dotyczącej zmiany aresztu na kaucję stanie się wykonalne dopiero z chwilą uprawomocnienia. Oznacza to, że Denis M. nie wyjdzie na wolność automatycznie po ewentualnym wpłaceniu 50 tysięcy złotych. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd wyższej instancji będzie nadal przebywał w areszcie.
Co dalej ze sprawą
Na obecnym etapie postępowania kluczowe będzie dalsze rozpoznanie sprawy przez sąd wyższej instancji w zakresie zaskarżonej części decyzji. Do tego czasu obowiązuje najbardziej restrykcyjny środek zapobiegawczy, a śledztwo prowadzone pod nadzorem krośnieńskiej prokuratury ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku, do którego doszło późnym wieczorem na ul. Bieszczadzkiej.
Sprawa budzi zainteresowanie nie tylko ze względu na charakter zarzutów, ale również z powodu skutków zdarzenia dla pasażerów i oceny zachowania kierowcy przez śledczych. Na dziś najważniejsza informacja jest jednak jednoznaczna: mimo sądowej możliwości warunkowej zmiany środka zapobiegawczego Denis M. pozostaje w areszcie.

.jpg)






.jpg)