Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

To będzie widowiskowa trasa w Beskidzie Niskim. Budowa odcinka S19 nabiera tempa

Na odcinku S19 Dukla–Barwinek prace nabierają tempa, a najbardziej zaawansowane są przy obiektach inżynierskich. Największa z konstrukcji, estakada ES-2/16 w Tylawie, osiągnie 27 metrów wysokości. Przejazd tą trasą przez Beskid Niski u podnóża góry Cergowej, będzie niewątpliwie widowiskowy.

Na odcinku drogi ekspresowej S19 Dukla–Barwinek (granica państwa) trwają intensywne prace budowlane. Szczególnie dynamicznie postępują roboty przy obiektach inżynierskich – fundamentach, filarach i przyczółkach. Widać też ogromny postęp przy formowaniu nasypów w ciągu trasy głównej, warto zaznaczyć, że na całym odcinku potrzebne jest czaso- i pracochłonne przemieszczenie gigantycznych ilości ziemi i materiałów skalnych.

Najbardziej imponującym elementem trasy będzie estakada ES-2/16 w miejscowości Tylawa. Jej podpory osiągną około 27 metrów wysokości. Konstrukcja przeprowadzi S19 nad drogą powiatową 1996R, a największą wysokość osiągnie nad potokiem Mszańskim. To jeden z kluczowych obiektów na wymagającym, górzystym fragmencie Via Carpatia.

W Barwinku coraz wyraźniej zarysowuje się już nowy węzeł drogowy, który połączy przyszłą S19 z istniejącą DK19. Będzie to węzeł typu karo – taki sam, jaki funkcjonuje już w Dukli.

Odcinek Dukla–Barwinek ma około 18 km długości i należy do najtrudniejszych fragmentów całej S19 ze względu na skomplikowaną budowę geologiczną oraz uwarunkowania środowiskowe (w tym obszary Natura 2000). Wykonawcą jest firma Polaqua, a wartość kontraktu przekracza 1,5 mld zł. W ramach inwestycji powstanie m.in. 15 estakad (najdłuższa ok. 1100 m), mosty, wiadukty oraz przejścia dla zwierząt. Zakończenie prac planowane jest na 2027 rok.

Galeria zdjęć:


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama