Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. 53-latek ranny, trafił do szpitala

Groźne zdarzenie miało miejsce w Bieszczadach. 53-letni mieszkaniec miejscowości Kalnica w gminie Cisna został zaatakowany przez niedźwiedzia. Mężczyzna doznał obrażeń kończyn i głowy, jednak – jak informują służby – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. 53-latek ranny, trafił do szpitala

Źródło: Canva

Do zdarzenia doszło w piątek 6 marca, około godziny 15.30 na leśnej drodze w pobliżu miejscowości Kalnica. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 53-latek wybrał się do pobliskiego lasu. W pewnym momencie, gdy znajdował się około 300 metrów od swojego domu, z bukowego młodnika wyszedł niedźwiedź i zaatakował mężczyznę.

Zwierzę ugryzło go i przewróciło na ziemię. Gdy 53-latek próbował uciekać, niedźwiedź ponownie go dopadł, przewrócił i ponownie ugryzł. Po chwili drapieżnik oddalił się w głąb lasu, pozostawiając rannego mężczyznę na drodze.

Poszkodowany zdołał o własnych siłach wrócić do domu, skąd wezwał pomoc. Na miejsce przybyli ratownicy medyczni, którzy zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala w Lesku. Tam udzielono mu pomocy medycznej, po czym został wypisany do domu.

Spotkania z dzikimi zwierzętami w Bieszczadach nie należą do rzadkości. Turyści i mieszkańcy często publikują w Internecie zdjęcia czy nagrania z takich spotkań. Należy jednak pamiętać, że dzikie zwierzęta mogą być niebezpieczne, szczególnie gdy zostaną zaskoczone w swoim naturalnym środowisku.

Specjaliści przypominają, że podczas bezpośredniego spotkania z dzikim zwierzęciem najważniejsze jest zachowanie spokoju. Nie wolno ulegać panice ani zbliżać się do zwierzęcia. Jeśli niedźwiedź nie jest świadomy naszej obecności, należy cicho i powoli wycofać się z miejsca zdarzenia.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama