Prokuratura Rejonowa w Sanoku prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło 23 kwietnia br. w miejscowości Płonna w gminie Bukowsko. W wyniku ataku niedźwiedzia śmierć poniosła 58-letnia kobieta.
W czwartek 23 kwietnia przed godziną 10:40 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że w miejscowości Płonna (powiat sanocki) doszło do ataku niedźwiedzia na kobietę.
Groźne zdarzenie miało miejsce w Bieszczadach. 53-letni mieszkaniec miejscowości Kalnica w gminie Cisna został zaatakowany przez niedźwiedzia. Mężczyzna doznał obrażeń kończyn i głowy, jednak – jak informują służby – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Bieszczadzkie lasy to miejsce o niepowtarzalnym uroku, ale również pełne dzikiej natury, której mieszkańcy mogą stanowić zagrożenie dla nieświadomych turystów. Właśnie w takich okolicznościach doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę (12 listopada) po południu. Niedźwiedź zaatakował mężczyznę – aktywistę Inicjatywy Dzikie Karpaty. Stało się to nieopodal gawry drapieżnika. Zdarzenie zarejestrowała fotopułapka zamontowana przez leśników.
W niedzielny wczesny wieczór 12 listopada doszło do ataku niedźwiedzia na człowieka w okolicach Hulskiego w powiecie bieszczadzkim.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)