Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 21:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pijany kierowca ciężarówki ugrzązł na polu w Trzcianie. Miał 2,5 promila alkoholu

W sobotę, 25 kwietnia po południu, w miejscowości Trzciana (gmina Dukla) doszło do nietypowego zdarzenia drogowego z udziałem ciężarówki.
Pijany kierowca ciężarówki ugrzązł na polu w Trzcianie. Miał 2,5 promila alkoholu

Źródło: OSP KSRG Tylawa

Jak ustalili policjanci, kierujący zespołem pojazdów: ciągnikiem siodłowym marki DAF wraz z naczepą chwilę wcześniej wyjechał ze stacji paliw w Barwinku. 

Mężczyzna był kompletnie pijany.

– Kierujący miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie – poinformował kom. Sławomir Godzisz, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Z ustaleń wynika, że kierowca poruszał się, korzystając z nawigacji GPS. W pewnym momencie, dojeżdżając do Trzciany, zorientował się, że jedzie w niewłaściwym kierunku – zamiast skręcić w prawo, popełnił błąd i skręcił w lewo. Gdy urządzenie wskazało konieczność zawrócenia, 55-letni mieszkaniec województwa podlaskiego postanowił wykonać manewr na pobliskim prywatnym polu z pryzmami żwiru.

Próba zawracania zakończyła się jednak fiaskiem. Ciężarówka ugrzęzła w grząskim podłożu. Kolejne próby wydostania pojazdu tylko pogorszyły sytuację – doszło do całkowitego uszkodzenia opon oraz zbiornika z płynem AdBlue.

Nietypowe zachowanie kierowcy zauważyli mieszkańcy Trzciany, którzy natychmiast powiadomili policję. Funkcjonariusze szybko dotarli na miejsce i zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę.

Ze względu na uszkodzenie zbiornika AdBlue, na miejsce skierowano także strażaków z OSP KSRG Tylawa oraz JRG Krosno, którzy zabezpieczyli teren zdarzenia.

Zespół pojazdów zostanie odholowany administracyjnie. 

Kom. Sławomir Godzisz wystosował apel do kierowców:

– Prowadzenie pojazdu ciężarowego pod wpływem alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność i ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Apeluję do wszystkich kierowców, zwłaszcza zawodowych, o rozwagę i bezwzględne przestrzeganie przepisów. Nawet chwila nieuwagi czy brawury może doprowadzić do tragedii.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama