Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 listopada 2025 18:20
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Katastrofa śmigłowca pod Rzeszowem. Dwie osoby nie żyją

W sobotę 29 listopada około godziny 16:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o katastrofie śmigłowca i jego pożarze w okolicy miejscowości Malawa pod Rzeszowem. Śmigłowiec miał spaść w okolice lasu, w teren trudnodostępny.
Katastrofa śmigłowca pod Rzeszowem. Dwie osoby nie żyją

Autor: Dawid Pojnar / OSP

Na miejsce udały się służby ratunkowe: strażacy, medycy i policjanci. 

- Potwierdzam, że spadł śmigłowiec. Niestety dwie osoby nie żyją - informuje kpt. Dubiel ze Stanowiska Kierowania Komendanta Wojewódzkiego PSP w Rzeszowie. 

Miejsce, gdzie spadł śmigłowiec, jest trudno dostępne. Strażacy udali się tam m.in. przy pomocy quadów. 

AKTUALIZACJA: 

Najprawdopodobniej to ten prywatny śmigłowiec uległ wypadkowi. Dzisiaj był również na lotnisku w Krośnie. 

AKTUALIZACJA 2:

- Przed godziną 16:00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał informację o wypadku śmigłowca. Na miejsce udali się policjanci i strażacy. Niestety na miejscu potwierdzono wypadek i ujawniono ciała dwóch osób. Do pracy obecnie przystępuje ekipa dochodzeniowo-śledcza z KMP w Rzeszowie, swoje czynności będą wykonywać pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Powiadomiono również Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego - informuje podkomisarz Magdalena Żuk - oficer prasowy KMP w Rzeszowie. 

Na miejscu jest nasz reporter Dawid Pojnar. Jak mówi, w okolicy wypadku jest bardzo gęsta mgła, a droga gminna jest zablokowana. Służby apelują, aby nie nie przyjeżdżać na miejsce wypadku, ponieważ wzmożony ruch blokuje dojazd członkom ekipy dochodzeniowo-śledczej oraz pozostałym służbom, które pracują na miejscu wypadku. 

Służby potwierdzają, że rozbity śmigłowiec to Robinson R44.
 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama