Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 12:53
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

To był jeden z największych protestów w Krośnie. Ulicami miasta przeszło około 1000 osób!

W piątek 100 osób, a dzisiaj już prawie 1000 uczestniczyło w strajku kobiet w Krośnie. Protestujący spotkali się na rynku i przeszli przez kilka ulic miasta, zatrzymujący się również pod biurem posła PiS Piotra Babinetza. 
To był jeden z największych protestów w Krośnie. Ulicami miasta przeszło około 1000 osób!

Autor: Tomasz Jefimow - Krosno112.pl

W ubiegły czwartek 22 października, po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który zadecydował, że przerywanie ciąży, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodne z konstytucją. Zaostrzenie ustawy aborcyjnej wejdzie w życie z momentem opublikowania w Dzienniku Ustaw tego wyroku. Więc do tego czasu teoretycznie można wykonywać aborcję z powodu wad płodu. Ale może się zdarzyć, że lekarz odmówi wykonania zabiegu ze względu na treść wyroku, który zapadł.

W Polsce to już piąty dzień protestów, do których dołączają kolejni mieszkańcy wielu miast, w tym Krosna. W poniedziałek 26 października o godzinie 18:00 na krośnieńskim rynku zebrało się blisko 1000 osób. Skandowali wulgarne hasła przeciwko m.in. Jarosławowi Kaczyńskiemu, partii PiS. Po kilkudziesięciu minutach protestujący przeszli obok kościołów: farnego, ojców franciszkanów i ojców kapucynów, a następnie przeszli pod biuro posła PiS Piotra Babinetza na ulicy Tkackiej, blokując ruch samochodów. 

red.
fot. Tomasz Jefimow



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama