„Great Wall of China Marathon-Autumn” odbył się w niedzielę (25 października) w miejscowości Chenjiapucun, położonej około 130 km od Pekinu. Na starcie stanęło ponad 300 zawodniczek i zawodników z około 30 krajów. Na pełnym dystansie maratonu rywalizowało 85 biegaczy.
Trasa prowadziła przez górzysty teren i fragmenty Wielkiego Muru Chińskiego. Jej pierwsza część przebiegała przez starą, nieodrestaurowaną część muru. Dodatkowym utrudnieniem była padająca mżawka oraz mokre i miejscami ruszające się kamienie.
W dalszej części zawodnicy mierzyli się z bardzo stromymi schodami. Łącznie na trasie znajdowało się ponad 5 tys. stopni, a suma przewyższeń wyniosła około 1600 metrów.
Roman Bielski na dystansie stopniowo przesuwał się w klasyfikacji. Na 20. kilometrze zajmował piąte miejsce, a pięć kilometrów później był już trzeci.
- Później wyprzedziłem jeszcze jednego zawodnika, kończąc rywalizację na drugim miejscu - relacjonuje Roman Bielski.
Podkreśla, że udział w maratonie po Wielkim Murze Chińskim był dla niego niesamowitą przygodą, ogromnym wyzwaniem i niezapomnianym doświadczeniem.


.jpg)






.jpg)