Zgłoszenie o dramatycznym wypadku wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku w piątek o godzinie 11:50. Informacja dotyczyła mężczyzny przygniecionego przez drzewo na terenie leśnym w Falejówce. Po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce zgłoszenie zostało potwierdzone.
Jak ustalono, do zdarzenia doszło podczas prowadzonych prac leśnych. Poszkodowanym był mężczyzna w wieku ponad 60 lat, na którego przewróciło się drzewo. Do działań skierowano łącznie pięć zastępów straży pożarnej, w tym trzy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sanoku oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu interweniował również zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Obrażenia, jakich doznał mężczyzna, okazały się na tyle poważne, że obecni na miejscu ratownicy odstąpili od czynności ratunkowych. Informację o śmierci poszkodowanego potwierdził oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku, st. kpt. Paweł Giba. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
To kolejny przykład tego, jak niebezpieczne mogą być prace prowadzone w terenie leśnym, zwłaszcza przy wycince i obalaniu drzew. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma nie tylko doświadczenie osób wykonujących prace, ale również zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa.
Zdarzenie miało miejsce w głębi lasu, na obszarze bez możliwości bezpośredniego dojazdu. To właśnie warunki terenowe stanowiły dodatkowe utrudnienie dla służb prowadzących działania na miejscu. Mimo to akcja ratunkowa nie spowodowała żadnych utrudnień w ruchu drogowym.
Po zabezpieczeniu terenu strażacy oraz policjanci oczekiwali na przybycie prokuratora. Dalsze czynności mają pozwolić na dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia, a także przyczyn tego tragicznego wypadku.



.jpg)






.jpg)