Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 10:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podkarpacie w alarmie pogodowym. Kolejny dzień upału, możliwe burze na południu

Mieszkańcy Podkarpacia muszą przygotować się na kolejne godziny z bardzo trudnymi warunkami pogodowymi. Dla części regionu wydano ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami, a jednocześnie na obszarze całego województwa obowiązuje alert trzeciego stopnia dotyczący upału. Oznacza to kumulację dwóch groźnych zjawisk, które mogą wpływać zarówno na bezpieczeństwo na drogach, jak i codzienne funkcjonowanie mieszkańców.
Podkarpacie w alarmie pogodowym. Kolejny dzień upału, możliwe burze na południu

Źródło: Canva / WCZK

Burze drugiego stopnia w sześciu powiatach

Ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed burzami obejmuje sześć obszarów województwa podkarpackiego. Dotyczy powiatów: bieszczadzkiego, jasielskiego, Krosna, krośnieńskiego, leskiego i sanockiego. Alert obowiązuje od godziny 14:00 do godziny 20:00 we wtorek, 30 czerwca.

Z prognoz wynika, że burzom miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu wynoszące od 35 do 45 mm. Dodatkowo przewidywane są porywy wiatru dochodzące do około 75 km/h. Synoptycy wskazują także na możliwość wystąpienia lokalnego gradu, co może dodatkowo zwiększyć ryzyko szkód i utrudnień.

Możliwe skutki gwałtownych zjawisk

Połączenie intensywnych opadów, silnego wiatru i gradu może oznaczać szybkie pogorszenie sytuacji pogodowej, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych oraz w rejonach górskich i podgórskich. Krótkotrwałe, ale bardzo obfite opady mogą prowadzić do lokalnych podtopień, a silniejszy wiatr może stwarzać zagrożenie dla kierowców oraz pieszych.

W przypadku dynamicznego rozwoju burz należy liczyć się również z utrudnieniami komunikacyjnymi. Na drogach może dojść do ograniczenia widoczności, zalegania wody na jezdni oraz chwilowych zatorów, szczególnie tam, gdzie opady będą najbardziej intensywne. Lokalny grad może z kolei powodować uszkodzenia pojazdów i infrastruktury.

Upał trzeciego stopnia obejmuje całe województwo

Niezależnie od zagrożenia burzowego, w całym województwie podkarpackim obowiązuje ostrzeżenie trzeciego stopnia przed upałem. Jest to najwyższy z podstawowych stopni ostrzegawczych dla tego typu zjawiska. Prawdopodobieństwo jego wystąpienia oszacowano na 80 procent.

Alert przed upałem obowiązuje od godziny 16:00 w poniedziałek, 29 czerwca, do godziny 20:00 w środę, 1 lipca 2026 roku. Prognozowana temperatura maksymalna w dzień ma wynosić od 33 do 37 stopni Celsjusza. Także noce pozostaną bardzo ciepłe, z temperaturą minimalną od 18 do 21 stopni Celsjusza, co może utrudniać regenerację organizmu po upalnym dniu.

Obowiązujące jednocześnie ostrzeżenia wskazują na wyjątkowo wymagającą sytuację pogodową w regionie. Z jednej strony mieszkańcy całego Podkarpacia mierzą się z długotrwałym i intensywnym upałem, z drugiej zaś w części województwa należy spodziewać się gwałtownych burz z ulewnym deszczem, silnym wiatrem i możliwością opadów gradu.

Szczególną uwagę na komunikaty pogodowe powinni zwracać mieszkańcy powiatów objętych alertem burzowym, a także osoby planujące podróże po południu i wieczorem 30 czerwca. Wysokie temperatury oraz nagłe załamania pogody mogą w krótkim czasie znacząco pogorszyć warunki na drogach i zwiększyć ryzyko niebezpiecznych sytuacji.

Najbliższe godziny pod znakiem ostrożności

Obecna prognoza dla Podkarpacia pokazuje, że najbliższe godziny będą wymagały od mieszkańców wzmożonej ostrożności. Upał obejmuje wszystkie powiaty regionu, natomiast w sześciu z nich dodatkowo wystąpi podwyższone zagrożenie burzowe. To sytuacja, której nie należy lekceważyć, zwłaszcza że oba zjawiska mogą bezpośrednio wpływać na zdrowie, bezpieczeństwo i warunki przemieszczania się.

Najważniejsze pozostaje bieżące śledzenie komunikatów i dostosowanie planów do warunków atmosferycznych. Wysokie temperatury i gwałtowne burze to połączenie, które w krótkim czasie może przynieść poważne utrudnienia, a miejscami także realne zagrożenie.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama