Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pożar składowiska opon w Markowej. Do działań zadysponowano wielu strażaków z Podkarpacia

Pożar składowiska opon w Markowej. Do działań zadysponowano wielu strażaków z Podkarpacia

We wtorek 9 czerwca tuż po godzinie 14:20 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze składowiska opon, pełniącego funkcję magazynu, w Markowej w powiecie łańcuckim. Na miejsce skierowano znaczne siły straży pożarnej, a działania objęły jednostki zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczych Straży Pożarnych z kilku powiatów Podkarpacia.

Duże siły straży pożarnej na miejscu

Jak poinformował nas st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie, do działań zadysponowano 28 zastępów PSP i OSP z powiatów łańcuckiego, rzeszowskiego, stalowowolskiego, przeworskiego i leżajskiego. Skala zadysponowanych sił pokazuje, że sytuacja od początku była traktowana jako poważna i wymagająca szeroko zakrojonej akcji ratowniczo-gaśniczej.

Jest to pożar budynku 20 na 10 metrów zakładu zajmującego się regeneracją opon. O pożarze został poinformowany Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Na pewno jest to dym, który nie jest obojętny dla człowieka. Na ten moment nie zarządzono żadnej ewakuacji okolicznych domów 

Sytuacja została opanowana

Z przekazanych informacji wynika, że pożar został opanowany. Strażacy prowadzili działania zmierzające do ograniczenia rozprzestrzeniania się ognia i zabezpieczenia terenu objętego akcją. Na obecnym etapie nie ma informacji o osobach poszkodowanych, co jest najważniejszą wiadomością w kontekście tego zdarzenia.

Przyczyny pożaru będą wyjaśniane

Na razie nie są znane przyczyny wybuchu pożaru. Okoliczności zdarzenia będą ustalane przez odpowiednie instytucje. To standardowa procedura w przypadku tego typu zdarzeń, zwłaszcza gdy ogień obejmuje obiekty magazynowe lub składowiska materiałów mogących stwarzać dodatkowe zagrożenie.

Pożar w Markowej to kolejna akcja pokazująca, jak istotna w sytuacjach zagrożenia jest szybka mobilizacja służb z różnych części regionu. Najważniejsze jest to, że sytuację udało się opanować, a według dotychczasowych informacji nikt nie ucierpiał. Do czasu zakończenia czynności wyjaśniających przyczyny pojawienia się ognia pozostają jednak nieznane.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama