Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 31 maja 2026 11:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Prawie 80 miliardów złotych dla polskiej zbrojeniówki z Podkarpacia

Prawie 80 miliardów złotych dla polskiej zbrojeniówki z Podkarpacia

Źródło: Jerzy Żygadło - PUW

Huta Stalowa Wola oraz Zakłady Metalowe Dezamet w Nowej Dębie znalazły się w gronie kluczowych beneficjentów programu SAFE. W środę podpisano umowy dotyczące finansowania produkcji sprzętu wojskowego i amunicji, a łączna wartość kontraktów ma sięgać niemal 80 miliardów złotych. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, a także przedstawiciele administracji rządowej, Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Agencji Uzbrojenia. Dla Podkarpacia oznacza to nie tylko udział w jednym z największych projektów zbrojeniowych ostatnich lat, ale również silny impuls dla lokalnego przemysłu i rynku pracy.

Umowy podpisane z udziałem najważniejszych przedstawicieli rządu i przemysłu

Podpisanie kontraktów odbyło się w obecności Pełnomocnik Rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, wiceministra aktywów państwowych Konrada Gołoty, wojewody podkarpackiej Teresy Kubas-Hul, pierwszego wiceprezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusza Bąka oraz przedstawicieli Agencji Uzbrojenia, z jej szefem gen. dywizji dr. Arturem Kuptelem na czele. Sama obecność tak szerokiego grona uczestników pokazała rangę przedsięwzięcia i jego znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa państwa, jak i dla rozwoju krajowego przemysłu obronnego.

Sprzęt wojskowy dla armii i duże zamówienia dla Huty Stalowa Wola

Kontrakty obejmują finansowanie produkcji szeregu elementów uzbrojenia i wyposażenia wojskowego. Wśród najważniejszych zadań wskazano dostawy 146 bojowych wozów piechoty BORSUK, ponad 1000 pojazdów towarzyszących dla wyrzutni HOMAR-K, 8 modułów ogniowych moździerzy RAK oraz 4 dywizjonowych modułów ogniowych REGINA. To zamówienia o strategicznym znaczeniu dla modernizacji Sił Zbrojnych RP, a jednocześnie ogromne obciążenie produkcyjne, które trafi do polskich zakładów.

Podpisano również umowę pomiędzy Agencją Uzbrojenia a konsorcjum tworzonym przez Huta Stalowa Wola S.A. oraz Teldat Sp. z o.o. sp.k. Dokument dotyczy dostaw kilkudziesięciu pojazdów dowodzenia z napędem na obie osie, budowanych na podwoziu opancerzonego transportera WARAN. To kolejny element rozbudowy zdolności dowodzenia i wsparcia operacyjnego wojska, a zarazem potwierdzenie, że krajowe firmy odgrywają coraz większą rolę w realizacji zamówień dla armii.

SAFE jako nowy model finansowania produkcji zbrojeniowej

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał podczas uroczystości, że skala programu jest bezprecedensowa. Jak zaznaczył, Polska korzysta z atrakcyjnej unijnej pożyczki, która ma umożliwić rozwój krajowej produkcji zbrojeniowej i wzmocnić pozycję państwa na europejskim rynku obronnym. Szef MON mówił o niezwykłym i ogromnym, niespotykanym dotąd sposobie finansowania przemysłu zbrojeniowego, wskazując, że podpisane kontrakty dla Huty Stalowa Wola i innych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają wartość 60 miliardów złotych i przełożą się także na funkcjonowanie setek tysięcy kooperantów w całym kraju.

Wypowiedzi przedstawicieli rządu wskazują, że program SAFE ma być nie tylko narzędziem dozbrajania armii, ale również szeroko zakrojonym mechanizmem pobudzania gospodarki. W praktyce oznacza to, że duże kontrakty dla spółek zbrojeniowych mają uruchamiać zamówienia także w całym łańcuchu dostaw, od producentów komponentów po firmy usługowe współpracujące z przemysłem obronnym.

Dezamet i amunicja 155 mm dla Narodowej Rezerwy Amunicyjnej

Jednym z najważniejszych punktów dnia było również podpisanie w siedzibie Zakładów Metalowych Dezamet S.A. w Nowej Dębie umowy na dostawę kilkuset tysięcy sztuk amunicji kalibru 155 mm. To segment szczególnie istotny z punktu widzenia współczesnego pola walki, a zarazem obszar, w którym Polska buduje własne, samodzielne zdolności produkcyjne.

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że chodzi o realizację Narodowej Rezerwy Amunicyjnej i kolejny etap budowania krajowych kompetencji w zakresie produkcji amunicji 155 mm. Zwrócił uwagę, że wcześniejsza uchwała w tej sprawie nie została przełożona na realne zakupy ani na rozwój mocy produkcyjnych. Jak zaznaczył, obecne działania nie są początkiem procesu, lecz jego następnym krokiem, prowadzącym do stworzenia pełnych zdolności samodzielnej produkcji amunicji uznawanej dziś za kluczową dla nowoczesnych działań wojennych.

Znaczenie kontraktów dla Podkarpacia

Podczas podpisywania dokumentów mocno akcentowano również regionalny wymiar całego przedsięwzięcia. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul wskazała, że zawarte umowy warte są prawie 80 miliardów złotych i stanowią gigantyczną kwotę przeznaczoną na poprawę bezpieczeństwa wszystkich Polaków. Jednocześnie, jak podkreśliła, są one ogromnym zastrzykiem dla przemysłu i impulsem do rozwoju województwa.

Według wojewody zamówienia dla podkarpackich zakładów mają przełożyć się na miejsca pracy i stabilizację pozycji firm zbrojeniowych na kolejne lata. W jej ocenie to wyraźne wsparcie rządu dla rozwoju regionu i lokalnych przedsiębiorstw działających w sektorze obronnym. Dla mieszkańców Podkarpacia znaczenie tych umów może więc wykraczać poza sam przemysł wojskowy, obejmując także szerszy rozwój gospodarczy i utrzymanie zatrudnienia w zakładach o strategicznym znaczeniu.

Bezpieczeństwo państwa i rozwój przemysłu idą równolegle

Podpisane kontrakty pokazują, że inwestycje w obronność coraz wyraźniej łączą dwa cele: zwiększanie zdolności bojowych armii oraz wzmacnianie polskiego przemysłu. Huta Stalowa Wola i Dezamet już dziś pełnią ważną rolę w systemie bezpieczeństwa państwa, a nowe zamówienia mogą tę pozycję jeszcze bardziej umocnić. Skala przedsięwzięcia sprawia, że jego skutki będą odczuwalne zarówno na poziomie strategicznym, jak i lokalnym.

Dzisiejsze decyzje to kolejny sygnał, że Podkarpacie pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiej zbrojeniówki. Jeśli zapowiadane kontrakty zostaną sprawnie zrealizowane, region może nie tylko umocnić swoją rolę w krajowym systemie bezpieczeństwa, ale również zyskać trwały fundament rozwoju gospodarczego na najbliższe lata.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama