Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 21:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Miesiącami blokował numer alarmowy. Namierzyli go po roku

Tysiące bardzo krótkich połączeń blokowało numer alarmowy 112. Robił to przez ponad rok. W końcu wpadł. 61-latek nie potrafił wytłumaczyć – dlaczego.
Miesiącami blokował numer alarmowy. Namierzyli go po roku

Autor: policja

Policjanci z Olesna (województwo opolskie) ustalili sprawcę, który wykonywał tysiące bezpodstawnych połączeń alarmowych, blokując w ten sposób numer alarmowy 112 i linię dla osób potrzebujących pilnej pomocy. Trwało to ponad rok i utrudniało pracę służbom ratunkowym. 

Ustalili miejsce nadawania sygnału

Jak ustalili policjanci, miesięcznie mężczyzna wykonywał ponad 25 tysięcy kilkusekundowych połączeń. Tak krótki czas połączenia utrudniał namierzenie sygnału, ale i skutecznie blokował linię alarmową. 

A takie blokowanie numeru 112 mogło stanowić zagrożenie dla osób rzeczywiście potrzebujących pomocy.

Policjanci miesiącami analizowali możliwe źródło połączeń. W końcu ustalili miejsce nadawania sygnału – początkowo wskazywało ono na obszar leśny, co dodatkowo utrudniało identyfikację sprawcy. Dlatego prowadzili czynności w wielu miejscach.

Łączył się z dwóch telefonów komórkowych

Ostatecznie na podstawie zebranych materiałów wytypowali osobę odpowiedzialną za blokowanie numeru alarmowego 112. Okazał się nim 61-letni mieszkaniec powiatu oleskiego. 

Mężczyzna wykonywał połączenia z dwóch telefonów komórkowych, bez użycia karty sim (wykorzystując opcje połączenia-tylko alarmowe). Oba zostały zabezpieczone jako materiał dowodowy w sprawie. 

Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to robił

Namierzony przez mundurowych sprawca przyznał się do popełnionego czynu – nie potrafił jednak logicznie wytłumaczyć, dlaczego to robił. Teraz odpowie za to przed sądem.

Policja przypomina, że nieuzasadnione korzystanie z numerów alarmowych jest wykroczeniem i może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama