Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 17 kwietnia 2026 13:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jechał pod prąd S19 pomiędzy Miejscem Piastowym a Iskrzynią [WIDEO]

Doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze ekspresowej S19. Kierujący samochodem osobowym Fiat Panda poruszał się pod prąd na odcinku trasy pomiędzy Miejscem Piastowym a Iskrzynią.
Jechał pod prąd S19 pomiędzy Miejscem Piastowym a Iskrzynią [WIDEO]

Źródło: GDDKiA / Czytelnik

Pojazd jechał w przeciwnym kierunku do obowiązującego ruchu, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Na drogach ekspresowych, gdzie kierowcy poruszają się z dużą prędkością, takie zdarzenie może w każdej chwili doprowadzić do bardzo groźnego wypadku.

Kierowcy jadący tym odcinkiem próbowali reagować używając klaksonu lub świateł drogowych (długich). Powiadomili również policję.

Jazda pod prąd na drodze ekspresowej jest poważnym wykroczeniem drogowym. Za takie zachowanie kierowcy grozi mandat do 2000 zł oraz 15 punktów karnych. W przypadku uznania przez służby, że kierujący stworzył szczególne zagrożenie w ruchu drogowym, sprawa może zostać skierowana do sądu, który może orzec wyższą grzywnę lub zakaz prowadzenia pojazdów.

Na każdym wyjeździe z S19 znajduje się tablica „STOP - Zły kierunek”. 

Ustawione tablice informacyjne nie są znakiem drogowym, a mają służyć jako wzmocnienie obowiązującej organizacji ruchu. Mimo, że nie są to znaki drogowe, ich zlekceważenie przez kierującego pojazdem może doprowadzić do tragedii na drodze.  

Umieszczanie znaków drogowych reguluje tzw. „czerwona książka”, która jest rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama