Policjanci ruszyli za autem. Po przejechaniu kilku ulic potwierdzili swoje przypuszczenia – pojazd emitował nadmierny hałas. BMW zostało zatrzymane do kontroli w ścisłym centrum, na krośnieńskiej starówce.
Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec gminy Miejsce Piastowe.
- Podczas szczegółowej kontroli drogowej mundurowi ujawnili, że układ wydechowy w pojeździe był niekompletny i przerobiony. W związku z tym kierowca został ukarany mandatem karnym. Funkcjonariusze zatrzymali również dowód rejestracyjny pojazdu i zakazali dalszej jazdy - mówi podinsp. Krzysztof Belczyk - Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krośnie.

Krośnieńska drogówka podkreśla, że podobne interwencje są niemal codziennością. Nadmierny hałas generowany przez pojazdy z przerobionymi lub uszkodzonymi układami wydechowymi jest uciążliwy zarówno dla mieszkańców, jak i innych uczestników ruchu.
– Takie przeróbki zagrożone są mandatami karnymi nawet do 3000 zł. Pomimo okresu zimowego, praktycznie każdego dnia zatrzymujemy pojazdy z nielegalnie zmodyfikowanymi wydechami. Tutaj jesteśmy bardzo stanowczy – nie ma taryfy ulgowej dla kierowców i właścicieli pojazdów – mówi podinsp. Krzysztof Belczyk.
Ostrzeżenie dla kierowców
Policja przypomina, że ingerencja w układ wydechowy, skutkująca przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu, jest naruszeniem przepisów. Konsekwencje mogą być dotkliwe:
- mandat do 3000 zł,
- zatrzymanie dowodu rejestracyjnego,
- zakaz dalszej jazdy,
- konieczność ponownego badania technicznego.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek. Nadmierny hałas to nie tylko dyskomfort dla otoczenia, ale także sygnał, że pojazd może nie spełniać wymogów technicznych dopuszczających go do ruchu drogowego.



.jpg)






.jpg)