Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 stycznia 2026 22:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwsza. Historyczna. Niezapomniana. Studniówka w najmłodszym krośnieńskim liceum

Tak właśnie zapisała się pierwsza studniówka Liceum EDU-SPORT z Oddziałami Mistrzostwa Sportowego w Krośnie. Ta historia ma swój początek kilka lat temu. Tegoroczni maturzyści rozpoczynali edukację jeszcze jako uczniowie Katolickiego Liceum, by dziś – już pod nazwą Liceum EDU-SPORT – kończyć ją w miejscu, które stawia na równi sport i edukację.
Pierwsza. Historyczna. Niezapomniana. Studniówka w najmłodszym krośnieńskim liceum

Autor: Kacper Kaczorowski

Tym samym Klasa IV zapisała się na kartach historii szkoły jako pierwszy rocznik piłkarzy i piłkarek Beniaminka Profbud Krosno, który bawił się na swojej Studniówce pod szyldem EDU-SPORT. Ten pierwszy prawdziwy, dorosły bal maturzystów, to moment symbolicznego przejścia, chwila, w której na moment odkłada się zeszyty, treningi i egzaminy… ale tylko na moment, bo już za chwilę wraca codzienność – ta ambitna i wymagająca.

A skoro to liceum sportowe, nie mogło zabraknąć nieszablonowego otwarcia.

Polonez? Oczywiście. Ale najpierw… hymn Ligi Mistrzów – z humorem, dystansem i mrugnięciem oka, jak na piłkarzy i piłkarki przystało. Dopiero potem – już w pełnym skupieniu i elegancji – pięknie odtańczony tradycyjny polonez!

Wychowawca od pierwszego licealnego dzwonka Sławomir Walczak w swoim przemówieniu przypomniał, tę datę, od 1 września 2022 roku minęło dokładnie 1233 dni. Ten czas minął bardzo szybko. I dodał, że pozostałe 107 dni do matury to czas na pełne skupienie na mocnej edukacji i dobrym finiszu.

Wspólne świętowanie uczniów, nauczycieli i dyrekcji stworzyło wyjątkową atmosferę, pełną uśmiechu, tańca i pozytywnej energii. Dyrektor Liceum Grzegorz Raus podziękował wszystkim za możliwość uczestnictwa w tym wyjątkowym wydarzeniu i życzył powodzenia tegorocznym maturzystom, przypominając, że wszystkich nas łączy Beniaminek, że dzieci i młodzież często odfruwają w świat, ale warto pamiętać skąd się jest i że zawsze do tego domu można wrócić.

A już niebawem na łamach naszego portalu dowiecie się więcej o najmłodszym krośnieńskim liceum. 

Zdjęcia: Kacper Kaczorowski. 



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
  
Reklama