Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 13 stycznia 2026 17:17
Reklama
Reklama
Reklama

Tu będzie najdłuższy tunel na S19. Czeka tylko na pozwolenie na budowę

Do Wojewody Podkarpackiego trafił wniosek o wydanie pozwolenia na budowę drogi ekspresowej S19 na odcinku Jawornik – Lutcza. To symboliczny i zarazem bardzo praktyczny moment – jest to ostatni fragment podkarpackiej części międzynarodowego korytarza Via Carpatia, który do tej pory czekał na decyzję ZRID. Po jej uzyskaniu będzie można rozpocząć roboty w terenie.
Tu będzie najdłuższy tunel na S19. Czeka tylko na pozwolenie na budowę

Odcinek Jawornik – Lutcza będzie miał 5,25 km długości i powstanie w przekroju dwujezdniowym – po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz pas awaryjny. Choć to stosunkowo krótki fragment, należy do najbardziej wymagających technicznie na całej trasie S19 w Karpatach.

Najbardziej spektakularnym elementem inwestycji będzie dwunawowy tunel pod górą Kamieniec o długości aż 2,8 km. Będzie to najdłuższy tunel na podkarpackim odcinku S19 i jeden z najdłuższych w polskiej sieci dróg ekspresowych. Wjazd do niego poprowadzi estakada o długości 815 metrów, przerzucona nad obecną drogą krajową nr 19. Jej filary osiągną nawet 36 metrów wysokości, co obrazuje skalę przedsięwzięcia.

Na trasie powstanie także most pełniący funkcję przejścia dla małych zwierząt, a cała droga zostanie wyposażona w nowoczesne systemy bezpieczeństwa ruchu, zarządzania ruchem oraz urządzenia ochrony środowiska. Przewidziano również budowę Miejsca Obsługi Podróżnych Jawornik w kierunku Barwinka, a także dróg serwisowych, przebudowę dróg kolidujących z inwestycją i infrastruktury technicznej.

Za realizację zadania odpowiada konsorcjum firm Gülermak i Budimex. Wartość kontraktu przekracza 1,9 mld zł. Po uzyskaniu decyzji ZRID możliwe będzie rozpoczęcie robót budowlanych, na które przewidziano 38 miesięcy, z wyłączeniem przerw zimowych od 1 grudnia do 31 marca. Zakończenie całej inwestycji planowane jest na 2031 rok.

Nie bez powodu ten fragment S19 uchodzi za jeden z najtrudniejszych w realizacji. Trasa przebiega przez obszar fliszu karpackiego – zbudowany ze zlepieńców, piaskowców i łupków ilastych – o bardzo zmiennych i skomplikowanych warunkach geologicznych. Do tego dochodzi silnie pofałdowany teren, liczne doliny i wzniesienia oraz obszary osuwiskowe, szczególnie w rejonie planowanego tunelu pod Kamieńcem. To właśnie te warunki wymusiły zastosowanie tak zaawansowanych rozwiązań inżynierskich.

S19 jest kręgosłupem podkarpackiego odcinka międzynarodowej trasy Via Carpatia – korytarza transportowego łączącego Europę Północną i Południową. W Polsce szlak ten będzie miał około 700 km długości i przebiegnie przez pięć województw: od Podlasia, przez Mazowsze i Lubelszczyznę, po Podkarpacie.

W samym województwie podkarpackim S19 osiągnie docelowo blisko 170 km. Już dziś kierowcy korzystają z 101,9 km tej trasy na odcinkach Lasy Janowskie – Rzeszów Południe oraz Krosno – Miejsce Piastowe – Dukla. Kolejne 64,3 km jest w realizacji – w budowie znajdują się m.in. fragmenty Rzeszów Południe – Babica, Babica – Jawornik, Domaradz – Krosno i Dukla – Barwinek, a odcinki Jawornik – Lutcza oraz Lutcza – Domaradz są na etapie uzyskiwania decyzji ZRID.

Złożenie wniosku dla Jawornika – Lutczy oznacza, że cały podkarpacki odcinek Via Carpatii wszedł w decydującą fazę realizacyjną. To krok, który przybliża południe regionu – w tym okolice Dukli i przejścia granicznego w Barwinku – do nowoczesnego, szybkiego i bezpiecznego połączenia z Rzeszowem, Warszawą i resztą Europy.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
  
Reklama