Gabryś ma zaledwie cztery lata, a za sobą więcej walki o życie niż niejeden dorosły. Urodził się jako skrajny wcześniak – ważył zaledwie 800 gramów. Pierwszy rok swojego życia spędził w szpitalu, gdzie przeszedł kilkadziesiąt operacji, z czego najwięcej dotyczyło główki. Mimo niepomyślnych prognoz lekarzy, chłopiec wciąż walczy.
Ośmioletni Maks zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a – nieuleczalną chorobą genetyczną prowadzącą do stopniowego zaniku wszystkich mięśni. W wieku 12 lat większość chorych dzieci traci zdolność chodzenia, a z czasem nawet samodzielnego oddychania.
Młoda kobieta przeszła ciężki wylew i wymaga długotrwałej rehabilitacji. Rodzina walczy o jej powrót do zdrowia i codziennej bliskości z dziećmi – dwuletnią Niną i pięcioletnim Olkiem.
Stanisław Sajdak, radny powiatu krośnieńskiego i aktywny działacz społeczny, od października 2024 roku przebywa w szpitalu. Wszystko zaczęło się od silnego bólu głowy, z którym zgłosił się na oddział. Lekarze skierowali go na badania i rozpoczęli leczenie cukrzycy. Nikt nie przewidział jednak nadciągającego zagrożenia – tydzień później pan Stanisław doznał udaru, który doprowadził do poważnych powikłań.
Krzysztof, dla przyjaciół po prostu Krzysiek, to mąż i ojciec trójki dzieci. Jego życie mogło zakończyć się w 2008 roku, gdy liczyła się każda minuta. Gdyby karetka przyjechała dziesięć minut później, mogłoby go już z nami nie być.
Patryk, 23-letni krośnianin pełen energii i planów na przyszłość, postanowił rozpocząć nowe życie w Holandii. Decyzja, która miała być początkiem samodzielności, zamieniła się w dramatyczną walkę o przetrwanie.
Niedawno udało się spełnić wielkie marzenie – ukończyć studia inżynierskie. Był to czas pełen nadziei i nowych wyzwań. Jednak w pewnym momencie życie rzuciło nieoczekiwane przeszkody dla Kasi z Jasionki. Kasia nie tak dawno niosła pomoc innym jako strażak w OSP Jasionka, a teraz sama jej potrzebuje.
2-letni Nikodem z Jedlicza boryka się z rzadką i trudną do zrozumienia chorobą – zespołem Westa, wynikającym z mutacji genowej w genie STXBP1. Aby stan zdrowia się poprawił chłopiec potrzebuje intensywnej rehabilitacji, niestety kosztowej...
Jedyną szansą na powrót do normalnego życia i odzyskania zdrowia przez Antosia z Wietrzna w gminie Dukla, są bardzo drogie operacje w USA w szpitalu Lurie w Chicago. Dzięki dotychczas zebranym środkom chłopiec wyleciał za ocean i podjął leczenie. Niestety przez komplikacje, rodzina Antka ma zaledwie kilka tygodni, by zebrać całą kwotę!
Kasia to 31-latka, wobec której życie zaplanowało inny scenariusz. Zdiagnozowane zostało u niej uszkodzenie mózgu z niedotlenienia oraz zachłystowe zapalenie płuc. Czeka ją długa i wyczerpująca droga do powrotu do sprawności.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)