Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 kwietnia 2026 07:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wypadek awionetki w Bieszczadach, na miejscu strażacy z Krosna

Strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego "Krosno" pracują przy wypadku awionetki w rejonie Laworty. Policjanci wyjaśniają jak doszło do wypadku - samolot został zauważony przez pracowników leśnych w koronie drzewa. W pobliżu nie odnaleziono żadnej osoby.
Wypadek awionetki w Bieszczadach, na miejscu strażacy z Krosna
fot. KWP

Dziś (14.09) przed południem, pracownicy leśni wykonujący prace w rejonie masywu Laworta, w koronie drzewa, na wysokości około kilkunastu metrów dostrzegli awionetkę. W pobliżu nie było żadnej osoby.

Na miejsce wezwano służby ratownicze: policję, straż pożarną ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego "Krosno" i straż graniczną. Strażacy wstępnie sprawdzili wrak samolotu, nie ujawniając wewnątrz nikogo. Sprawdzany jest pobliski teren. Policjanci pracują na miejscu, zabezpieczają ślady, które pomogą ustalić okoliczności wypadku. Trwają też czynności w celu ustalenia, kto leciał awionetką.

Jak podaje RMF24 samolot mógł być wykorzystywany przez przemytników do nielegalnego przekraczania granicy a w grę może wchodzić przemyt ludzi bądź papierosów czy narkotyków.

Powiadomiono prokuratora oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych.

red., KWP



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama