Blisko 3 mln zł rocznie dla jednego lekarza, ponad 2,7 mln zł w kolejnym przypadku i setki wypłat przekraczających pół miliona złotych – takie dane przynosi analiza przygotowana przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Organizacja sprawdziła, ile publiczne placówki medyczne wypłaciły lekarzom w 2025 roku. Zestawienie pokazuje nie tylko skalę wynagrodzeń w części szpitali, ale również to, jak trudno uzyskać szczegółowe informacje o wydatkowaniu publicznych pieniędzy w ochronie zdrowia.
Najwyższe kwoty ujawnione przez szpitale
Najwyższą kwotę wykazał 1. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką w Lublinie. Według przekazanych danych wyniosła ona dokładnie 2 979 868 zł za rok. W przeliczeniu na 12 miesięcy daje to ponad 248 tys. zł miesięcznie.
Niewiele niższa suma pojawiła się w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu, gdzie wykazano 2,74 mln zł. Z kolei w Szpitalu Wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie najwyższa wskazana kwota zbliżyła się do 2,6 mln zł.
Na tym jednak nie kończą się wysokie wypłaty. W całym zestawieniu odnotowano 248 pozycji przekraczających 1 mln zł. Takie wartości wykazało łącznie 56 szpitali, co pokazuje, że milionowe sumy nie były jednostkowymi wyjątkami w zebranym materiale.
Co naprawdę oznaczają te liczby
Autorzy analizy zwracają jednak uwagę, że nie każda pozycja musi odpowiadać rocznym zarobkom jednej osoby. W części dokumentów brakowało danych pozwalających jednoznacznie zidentyfikować lekarzy, a niektóre placówki osobno wykazywały różne formy zatrudnienia tej samej osoby.
To istotne zastrzeżenie, ponieważ zestawienie obejmuje zarówno wynagrodzenia z umów o pracę, jak i różne formy współpracy kontraktowej. Dodatkowo część szpitali podała kwoty brutto, inne netto. Dane obejmują też różne okresy oraz różny wymiar czasu pracy, co utrudnia proste porównywanie poszczególnych pozycji.
Oznacza to, że rekordowe sumy przyciągają uwagę, ale same w sobie nie dają pełnego obrazu przeciętnych zarobków lekarzy w Polsce. Pokazują raczej, jakie kwoty wypłacały konkretne placówki i jak zróżnicowane są stosowane formy rozliczeń.
Mediana i średnia w przekazanych danych
W danych udostępnionych Watchdog Polska mediana rocznych kwot wyniosła 172 594 zł, a średnia 239 506 zł. Już te wartości wskazują, że różnice między poszczególnymi przypadkami były znaczące.
Duże rozbieżności widać także na poziomie poszczególnych szpitali. Najwyższą medianę odnotowano w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza w Tarnowie, gdzie przekroczyła ona 734 tys. zł. W Szpitalu Powiatowym w Rawiczu mediana wyniosła około 566 tys. zł, a w szpitalu wojewódzkim w Zamościu ponad 512 tys. zł.
Tak duże różnice pokazują, że sytuacja płacowa w publicznej ochronie zdrowia nie jest jednolita. Na końcowy wynik wpływają nie tylko stawki, ale też model zatrudnienia, liczba przepracowanych godzin, rodzaj dyżurów i łączenie kilku form współpracy w jednej placówce.
Tylko 12 proc. placówek przekazało dane
Jednym z najważniejszych wniosków z całej akcji jest skala problemu z dostępem do informacji publicznej. Watchdog Polska wysłał 29 czerwca 2026 roku wnioski do 1358 placówek medycznych. Organizacja poprosiła o wykaz lekarzy oraz łączne kwoty wypłacone im w 2025 roku, bez względu na formę zatrudnienia.
Dane, które pozwoliły przygotować analizę, przekazało jedynie 161 podmiotów, czyli około 12 proc. wszystkich adresatów. Pozostałe placówki albo odmówiły udostępnienia informacji, albo nie odpowiedziały na wniosek.
W efekcie organizacja zebrała 18 647 pozycji z kwotami wynagrodzeń. Odpowiedzi szpitali zostały także udostępnione w internetowym serwisie Fedrowanie, gdzie można prześledzić korespondencję dotyczącą poszczególnych placówek.
Raport nie pokazuje pełnego obrazu rynku
Autorzy monitoringu podkreślają, że ich opracowanie nie przedstawia przeciętnych zarobków wszystkich lekarzy w kraju. Obejmuje ono wyłącznie te placówki, które przekazały informacje w formie nadającej się do analizy. To oznacza, że na podstawie zestawienia nie można wyciągać prostych wniosków o całym systemie.
Znaczenie ma również fakt, że dane dotyczą wypłat z poszczególnych szpitali. Lekarz pracujący równocześnie w kilku miejscach może otrzymywać wynagrodzenie z więcej niż jednej placówki, a więc pełny obraz jego dochodów nie musi być widoczny w jednym zestawieniu.
Watchdog Polska zaznacza też, że celem analizy nie była ocena, czy konkretne wynagrodzenia są adekwatne do wykonywanej pracy. Organizacja chciała przede wszystkim pokazać, jak wydawane są publiczne pieniądze i na ile przejrzysty jest system informowania o takich wydatkach.
Jawność wydatków nadal problemem
Analiza wynagrodzeń lekarzy zwraca uwagę nie tylko rekordowymi kwotami, ale przede wszystkim ograniczoną przejrzystością publicznej ochrony zdrowia. Skoro dane udało się uzyskać od zaledwie co ósmej placówki, to pytanie o skalę i strukturę wydatków na personel medyczny nadal pozostaje w dużej mierze bez pełnej odpowiedzi.
Ujawnione liczby pokazują, że w części szpitali wypłaty sięgają milionów złotych rocznie, ale jednocześnie nie pozwalają na proste i jednoznaczne porównania. Najmocniejszy wniosek płynący z tego monitoringu dotyczy więc nie tylko samych wynagrodzeń, lecz także standardu jawności w instytucjach finansowanych z publicznych środków.


.jpg)






.jpg)