Kierujący fordem zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok jadącego z naprzeciwka Fiata Pandy. Na tym jednak jego jazda się nie zakończyła. Po pokonaniu kolejnego odcinka drogi doszło do drugiej kolizji, tym razem z oplem. Oba zdarzenia miały miejsce w krótkim odstępie czasu i były związane z tym samym uczestnikiem ruchu.
Policyjne ustalenia po dwóch kolizjach
Na miejscu pracowali policjanci, którzy wyjaśniali okoliczności obu zdarzeń. Jak przekazał asp. sztab. Marcin Krówka z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, kierujący pojazdem marki Ford, 52-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, w wyniku nieuwagi jadąc ulicą Lotników, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia bocznego z pojazdami Fiat, kierowanym przez 26-letniego mieszkańca województwa małopolskiego, a następnie Oplem, którym kierował 45-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego.
Funkcjonariusze potwierdzili również, że wszyscy uczestnicy zdarzeń byli trzeźwi. To istotna informacja w kontekście przebiegu obu kolizji, które mogły wyglądać bardzo groźnie, zwłaszcza że doszło do nich na uczęszczanej miejskiej trasie.
Nikt nie odniósł obrażeń. To szczęśliwy finał sytuacji, która mogła mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
Jak wynika z przekazanych informacji, przyczyną zachowania kierowcy forda mogły być chwilowe problemy zdrowotne.



.jpg)






.jpg)