Maryla Rodowicz, nazywana królową polskiej piosenki, zaprezentowała w Dukli swoje największe przeboje z różnych etapów wieloletniej kariery. Był to repertuar, który połączył kilka pokoleń słuchaczy. Zarówno starsi, jak i młodsi uczestnicy wydarzenia mogli usłyszeć utwory doskonale znane polskiej publiczności, co stworzyło wyjątkową atmosferę wspólnego świętowania.
Gwiazda wieczoru przyciągnęła tłumy
Koncert Maryli Rodowicz był główną atrakcją tegorocznych Dni Dukli. Mimo niesprzyjającej aury przed sceną zgromadziły się tłumy, wśród których byli nie tylko mieszkańcy gminy Dukla, ale również fani artystki z innych miejscowości. Deszcz nie zniechęcił publiczności do wspólnej zabawy, a frekwencja pokazała, że występ tak rozpoznawalnej gwiazdy był dla wielu osób wydarzeniem, którego nie chcieli przegapić.
Muzyczne otwarcie i dobra zabawa
Świętowanie rozpoczął Czadoman, który od pierwszych chwil porwał publiczność. Artysta zwrócił uwagę nie tylko swoim występem wokalnym, ale również bezpośrednim kontaktem z uczestnikami imprezy. Publiczność żywiołowo reagowała na kolejne utwory, wspólnie śpiewając i bawiąc się pod sceną.
Na scenie pojawili się także Rompey oraz zespół Redlin. Ich występy dopełniły program wydarzenia i skutecznie rozgrzały zgromadzoną publiczność. Organizatorzy postawili na różnorodny repertuar, dzięki czemu każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a atmosfera imprezy przez cały czas pozostawała bardzo dynamiczna.
Finał pod znakiem wspólnej dyskoteki
Dni Dukli 2026 zakończyły się wspólną dyskoteką, która była symbolicznym zwieńczeniem całego wydarzenia. Po koncertach scena i jej okolice wciąż tętniły życiem, a uczestnicy korzystali z okazji do dalszej zabawy i wspólnego spędzenia czasu.
Tegoroczne Dni Dukli pokazały, że nawet kapryśna pogoda nie jest w stanie zepsuć święta, jeśli na scenie pojawiają się artyści potrafiący porwać publiczność. Występ Maryli Rodowicz, a także koncerty pozostałych wykonawców, sprawiły, że wydarzenie na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Fot. Robert Neumann / Gmina Dukla



.jpg)






.jpg)