Uczniowie klasy przedmaturalnej 3R o profilu ratowniczo-obronnym z krośnieńskiej „Naftówki” w dniach 26–29 maja 2026 roku uczestniczyli w programowym obozie ratowniczym w Zakopanem. Wyjazd był podsumowaniem trzech lat nauki i jednocześnie praktycznym sprawdzianem umiejętności zdobywanych podczas szkolenia szkolnego. Głównym celem obozu było doskonalenie kompetencji ratowniczych i obronnych, a także ich wykorzystanie w warunkach zbliżonych do realnych działań.
Podczas kilkudniowego pobytu młodzież ćwiczyła sposoby udzielania pierwszej pomocy oraz pomocy kwalifikowanej. Zajęcia prowadzone były z użyciem sprzętu ratowniczego zarówno w dzień, jak i w nocy, co pozwoliło uczniom utrwalić praktyczne umiejętności i sprawdzić się w wymagających warunkach terenowych. Tego typu ćwiczenia miały nie tylko wymiar szkoleniowy, ale również przygotowywały uczestników do działania pod presją czasu i w sytuacjach podwyższonego stresu.
Spotkania z praktykami służb
Istotnym elementem programu było poznanie specyfiki pracy formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ratownictwo. Uczniowie odwiedzili Placówkę Straży Granicznej w Zakopanem im. gen. bryg. Mieczysława Ludwika Boruty-Spiechowicza, gdzie zapoznali się z charakterem służby na odcinku liczącym ponad 200 kilometrów. Funkcjonariusze przedstawili zadania realizowane przez Straż Graniczną oraz przybliżyli działania, które skutecznie chroniły południową granicę państwa.
Młodzież miała również okazję zobaczyć uzbrojenie i wyposażenie wykorzystywane przez Straż Graniczną. Z kolei przedstawiciel TOPR zaprezentował specyfikę ratownictwa górskiego, omawiając warunki pracy w terenie wysokogórskim oraz sprzęt stosowany podczas akcji prowadzonych w Tatrach. Dla uczniów był to cenny kontakt z praktykami, którzy na co dzień działają w wymagających i odpowiedzialnych obszarach służby.
Nocne manewry i terenowe sprawdziany
Jak podkreślają organizatorzy, jednym z największych wyzwań obozu były nocne manewry. Uczniowie działali w wyznaczonych sektorach w okolicach hotelu, gdzie ich zadaniem było odnalezienie poszkodowanych, udzielenie im pomocy medycznej, a następnie przeprowadzenie właściwej ewakuacji z miejsca zdarzenia do punktu medycznego. Ćwiczenia wymagały współpracy, dobrej organizacji i sprawnego podejmowania decyzji.
Program obozu obejmował również zaprawę poranną, musztrę oraz wędrówki szlakami turystycznymi. Uczestnicy przeszli m.in. trasę Parking Gronik – Dolina Małej Łąki – Przysłup Miętusi – Staników Żleb – Parking Gronik o długości 7,8 kilometra, a także szlak papieski po grzbiecie Gubałówki liczący 2,2 kilometra. Terenowe zajęcia pozwoliły połączyć szkolenie z budowaniem kondycji i orientacji w górskim otoczeniu.
Nauka, pamięć i kontakt z historią miejsca
Obóz miał również wymiar poznawczy i wychowawczy. Uczestnicy odwiedzili Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku oraz kościół na Krzeptówkach. Te punkty programu stanowiły uzupełnienie intensywnych zajęć praktycznych, dając młodzieży możliwość kontaktu z ważnymi miejscami związanymi z historią i tradycją Zakopanego.
Uczniowie w roli instruktorów
Jednym z najważniejszych punktów obozu była ocena umiejętności nabytych przez trzy lata nauki, w tym także zdolności do przekazywania wiedzy innym. Z tego względu uczniowie wystąpili w roli instruktorów i przeprowadzili kilkugodzinne szkolenie z udzielania pomocy dla turystów na Krupówkach. Był to praktyczny test nie tylko ich przygotowania ratowniczego, ale też kompetencji dydaktycznych i umiejętności komunikacyjnych.
- Szkolenie prowadzone przez młodzież zostało wysoko ocenione zarówno przez turystów, jak i przez ratowników medycznych obserwujących zajęcia. W tym samym czasie w Zakopanem swoje szkolenia doskonalące odbywało 25 ratowników z całej Polski, a akcja przygotowana przez uczniów „Naftówki” również na nich wywarła pozytywne wrażenie. Po intensywnych zajęciach edukacyjnych nie zabrakło też chwili oddechu. Uczniowie zatańczyli na Krupówkach m.in. belgijkę dla siebie i turystów, a także skorzystali z Term Zakopiańskich.– podsumowuje obóz Zbigniew Moskal, organizator i opiekun klas ratowniczych i bezpieczeństwa wewnętrznego w Naftówce.
To właśnie on wskazuje, że wyjazd był ważnym etapem weryfikacji efektów wieloletniego szkolenia oraz okazją do pokazania, że młodzież potrafi nie tylko skutecznie działać, ale też dzielić się swoją wiedzą z innymi.
Opiekę nad uczestnikami podczas obozu sprawowali Monika Jezierska, Jacek Bolanowski oraz Zbigniew Moskal. Jak zaznaczono, bogata fotorelacja jedynie częściowo oddaje charakter tego wyjazdu. Z relacji wynika jednak jasno, że dla uczniów był to czas intensywnej pracy, praktycznej nauki i sprawdzenia się w roli przyszłych ratowników.




.jpg)






.jpg)