Pierwsze zatrzymanie miało miejsce około godziny 15.30 na ul. Ogrodowej. Policjanci podczas rutynowej kontroli drogowej przebadali 40-letniego kierowcę Mazdy. Wynik alkomatu nie pozostawiał wątpliwości – około 2,6 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna posiada podwójny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
- Samochód został odholowany i zabezpieczony, a mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówi kom. Paweł Buczyński z krośnieńskiej policji.

Kolejna interwencja miała miejsce niespełna cztery godziny później – tuż przed godz. 19 – w rejonie korczyńskiego Rynku. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy Renault, który mógł być pod wpływem alkoholu. Informacja szybko się potwierdziła – badanie wykazało około 2,7 promila alkoholu w organizmie 55-latka.

- 55-latek stracił swoje prawo jazdy, a jego samochód został odholowany i zabezpieczony. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności - relacjonuje kom. Paweł Buczyński.

Policja apeluje do kierowców o rozsądek i przypomina, że każda decyzja o wsiadaniu za kierownicę po alkoholu może mieć tragiczne konsekwencje — nie tylko dla samego kierującego, ale i dla przypadkowych uczestników ruchu drogowego.


.jpg)






.jpg)