Ich ofiara przypomina nam, jak cienka jest granica między codziennością a dramatem. To także wezwanie do refleksji nad tym, jak wiele możemy zrobić, aby zapobiec podobnym tragediom.
Czujka dymu – małe urządzenie, które ratuje życie
Każdego roku w pożarach w Polsce giną setki osób. Wiele z tych tragedii można byłoby zatrzymać w zarodku, gdyby w domach i mieszkaniach znajdowały się czujki dymu. To proste urządzenia, które wykrywają dym w pierwszych sekundach i uruchamiają alarm – zanim ogień zdąży się rozprzestrzenić.

Dlaczego czujka jest tak ważna?
- Wiele pożarów wybucha w nocy, gdy śpimy i nie jesteśmy w stanie zauważyć zagrożenia - mówi bryg. Dariusz Gruszka - Oficer Prasowy KM PSP w Krośnie i jednocześnie dowódca JRG Krosno. - Ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie – wystarczą 2–3 minuty, by objął całe mieszkanie.
Dym i toksyczne gazy zabijają szybciej niż płomienie – są niewidoczne, a śmiertelnie groźne.
W podobnym tonie wypowiada się asp. sztab. Tomasz Kijowski, który jest jednym z funkcjonariuszy KM PSP w Krośnie i często uczestniczy w działaniach ratowniczych:
Strażacy każdego dnia ryzykują życiem, gasząc pożary, którym często można było zapobiec.
Prosta decyzja – ogromna różnica
Czujka dymu to:
- niski koszt – około 50 zł,
- prosty montaż – na ścianie lub suficie, bez kabli i specjalnych umiejętności,
- wysoka skuteczność – realna ochrona życia i zdrowia,
- minimum obsługi – wymiana baterii raz w roku.
Nie potrzebujesz pozwolenia, nie musisz być technikiem. Wystarczy odrobina chęci, by zadbać o bezpieczeństwo własne i swoich bliskich.
#DlaŁukaszaIPatryka – wspólna akcja pamięci i odpowiedzialności
Strażacy przypominają: czujka dymu czuje i ostrzega. To najprostszy krok, który każdy z nas może wykonać, by uniknąć tragedii.

Nie masz czujki? Zainstaluj ją jeszcze dziś!
- Dla siebie.
- Dla dzieci.
- Dla rodziców.
- Dla tych, którzy nigdy nie powinni zginąć, ratując nas przed skutkami naszej własnej nieostrożności.