Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zgon stwierdzi już nie lekarz rodzinny, ale koroner. Nowe przepisy coraz bliżej

Nadal brakuje jasnych zasad powoływania i finansowania koronerów, lekarzy odpowiadających za stwierdzanie zgonów poza szpitalami. Dziś wiele decyzji podejmowanych jest „na czuja”.
Zgon stwierdzi już nie lekarz rodzinny, ale koroner. Nowe przepisy coraz bliżej

Autor: Canva

Efekt? Chaos, nieporozumienia, opóźnienia w dokumentowaniu zgonów.

Brak koronerów to problem

Za granicą zgon często stwierdzają koronerzy, jednak w Polsce taka instytucja wciąż nie przyjęła się na szeroką skalę. Brak koronerów powoduje, że w wielu powiatach to lekarze rodzinni muszą stwierdzać zgon, co często zajmuje dużo czasu i rodzi spory o wystawienie karty zgonu.

Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany, które rozwiążą ten problem systemowo. Przepisy mają wprowadzić obowiązkowe powoływanie koronerów, aby uniknąć obecnych trudności i przyspieszyć formalności.

Nowelizacja ustawy ma wprowadzić klarowne zasady

Ministerstwo Zdrowia opracowało projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej oraz ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Projekt już trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu i zakłada gruntowną reformę procedur związanych ze stwierdzaniem zgonów. Nowe przepisy mają zostać przyjęte jeszcze w tym roku.

Głównym celem nowelizacji jest uporządkowanie przepisów, które obecnie regulują jedynie przypadki zgonów w szpitalach. W przypadku zgonów poza placówkami medycznymi nadal obowiązują przepisy sprzed kilkudziesięciu lat. 

Planowane zmiany przewidują również cyfryzację dokumentów związanych ze zgonem – karty zgonu, urodzenia i karty urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu powinny stać się częścią elektronicznej dokumentacji medycznej.

Koronerzy wreszcie z jasno określoną rolą i finansowaniem

Jednym z kluczowych założeń nowelizacji jest stworzenie spójnych zasad działania koronerów. Do tej pory ich powoływanie leżało w gestii starostów, jednak brakowało podstaw prawnych do finansowania ich pracy. Co więcej, Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu – jak podaje Portal Samorządowy – jeszcze wskazała, że nie istnieje możliwość legalnego uwzględnienia takich wydatków w budżetach powiatów. W praktyce oznaczało to, że samorządy nie mogły oficjalnie zapłacić koronerowi.

Projekt ustawy zakłada również możliwość współpracy pomiędzy koronerami z różnych powiatów. To powinno poprawić dostępność specjalistów, zwłaszcza w przypadkach nagłych zgonów w miejscach publicznych. Obecnie w takich sytuacjach często dochodzi do opóźnień i niejasności, kto powinien wystawić kartę zgonu, szczególnie gdy nie można ustalić lekarza prowadzącego lub zmarły nie był objęty opieką medyczną.

Projekt nowelizacji został dobrze przyjęty przez środowisko medyczne i samorządy. 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
PRZECZYTAJ
Reklama
  
Reklama