W czasie fali niebezpiecznych upałów na Podkarpaciu doszło do interwencji, która poruszyła osoby zajmujące się ochroną zwierząt. Sprawa dotyczy dwuletniego psa o imieniu Miki, który – jak wynika z relacji OTOZ Animals Krosno – od dłuższego czasu miał przebywać w warunkach rażąco odbiegających od podstawowych standardów opieki. Zwierzę zostało już odebrane właścicielom i obecnie znajduje się pod opieką weterynaryjną.
Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 38-letniemu mieszkańcowi Stalowej Woli, który podejrzany jest o znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
Zwierze nie jest rzeczą. Jest to istota, która odczuwa cierpienie, ból, strach… To na właścicielu zwierzęcia spoczywa obowiązek zapewnienia mu opieki, ochrony i poszanowania. Za znęcanie się nad swoim psem odpowie 44-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego.
Mieszkanka Krościenka Wyżnego już dwukrotnie stawała przed Sądem Rejonowym w Krośnie oskarżana o znęcanie się nad zwierzętami. Za pierwszym razem dobrowolnie poddała się karze. Teraz, po 8 rozprawach, usłyszała wyrok – 1,5 roku pozbawienia wolności i zakaz posiadania zwierząt.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)