Kierowcy zarzucono nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęło wiele osób. Węgierskie przepisy przewidują za ten czyn od 2 do 8 lat pozbawienia wolności. W Polsce rozpoczęły się już przesłuchania pasażerów autokaru.
W niedzielny poranek 14 grudnia służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku przy rondzie Jacka Kuronia w Rzeszowie - na zjeździe z drogi ekspresowej S19.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)