Zaczyna się niewinnie. Foliówka zawieszona na gałęzi. Puszka po napoju między paprociami. Butelka po piwie pod korzeniem drzewa. Po weekendzie wyjeżdżamy, a śmieci… zostają. I wbrew pozorom nie są obojętne — dla zwierząt stają się pułapką, dla środowiska trucizną, a dla nas samych powodem do wstydu.
Aby dalej dostarczać aktualne informacje, relacje i komunikaty z regionu, potrzebujemy wsparcia naszych Czytelników. Wyłącz blokowanie reklam dla naszej strony ;)